Krótki kożuszek na sportowo / short sheepskin in sport version
Zobacz oryginał sob., 24/02/2018 - 20:44W poniedziałek miało być kolejne, tym razem tęczowe wyzwanie PHENOMENAL US, które sama wymyśliłam i bardzo już byłam na nie chętna, i gotowa. Niestety zima, która miała być KRÓTKA, pokrzyżowała nam plany i moja upragniona tęcza powędrowała na koniec wyzwaniowej kolejki. O tym, że zima ma być krótka, pisano na początku sezonu w odniesieniu do mody na krótkie kurtki i kożuszki. No i w tym kontekście dziś moja zima jest krótka, ale tak serio to wciąż trwa i trwa w tej swej krótkości bez końca. Dlatego kolejny już raz pokazuje mój housestyle, a nie streetstyle, bo albo smogowisko, albo przesadne mrozisko doskwiera. Następny mój post będzie już wyzwaniowy i pojawi się dopiero 5 marca, chyba przyda się uzbroić w cierpliwość ...
Trochę o stylizacji
Wciąż powtarzam sobie, że nie ma przypadków. Tak też odbieram "wolny" tydzień od wyzwania, który pojawił się tak niespodziewanie. Od kiedy są wyzwania Phenomenal Us, publikuję posty tylko raz na tydzień, i także raz na tydzień robię zdjęcia do tej jednej stylówki. Nie daję rady częściej i nie mam już żadnych pomysłów w zapasie, dlatego myślałam nawet, żeby w tym tygodniu sobie odpuścić posta. Z drugiej strony pojawiła się myśl, że ponieważ jestem orędowniczką trendowato wyprzedzających tematów wyzwaniowych i tak poważnie zwolniłam tempa, to przez to "zostałam" z dwoma krótkimi kożuszkami, które były trendy w tym zimowym sezonie. Po cichu liczyłam, że w następnym zimowym sezonie jeszcze będą modne i wtedy je pokażę jako totalną musztardę po obiedzie, czy rozmrażany i odgrzewany kotlet. Wykorzystując okazję zdecydowałam jednak, że jeden z nich zobaczycie teraz, ale dla własnej trendowatej satysfakcji, zestawię go z wiosennymi pastelowymi kolorami, miętą i lawendą. Miętowa jest sportowa w fasonie spódniczka z 4 białymi lampasami, a lawendowa sportowa ortalionowa torba listonoszka. Żeby jeszcze bardziej podkreślić sportowy charakter stylizacji, na biały cienki golf założyłam gruby pięknie wyrabiany biały sweter z dekoltem w serek z granatowymi paskami przy ściągaczach. Klamrę kolorystyczną z ciemnobrązowym kożuszkiem stanowią ciemnobrązowe także podbite kożuszkiem, bardzo aktualnie trendy, bo sznurowane botki. No i z nowości mam jeszcze takie dziwne zakręty na głowie, z dedykacją dla męża i mamusi, bo oni mnie tak bardzo wolą. Ja średnio lubię, bo całe 50 lat taka zakręcona byłam, ale raz na jakiś czas mogę się dla nich poświęcić, szczególnie na moje spóźnione urodziny dla rodziny ;) Ponownie też podczas robienia zdjęć strasznie się wierciłam, w zasadzie to goniłam się z Lakim po całym holu, chyba żeby się rozgrzać, ale ponieważ nastawiłam aparat na ruch, to czasem coś na tych zdjęciach można tym razem dojrzeć. Nie dajcie się jednak zwieść moim uśmiechom, po prostu czasem jestem "profesjonalistką" i udaje mi się po amerykańsku zagrać taką "dobrą minę" do każdej gry ;)
Zapraszam do obserwowania i do polubienia mojej strony na fb LUMPOLASTYLE
Dziś wszystko co mam na sobie pochodzi z second-handów.
spódnica/skirt - HAMMER
kurtka/jacket - YESSICA
sweter/sweater - COTTON REPUBLIC
torebka/bag - NN
golf/tuttlr neck - GARY WEBER
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





















