Lista blogów » marysia-k

Koszulowa sukienka.

Zobacz oryginał
Dziś dopadło mnie dolce far niete- słodkie nieróbstwo, dlatego aż brak mi słów na opisanie czegokolwiek. Niby nic zwykle nie  robię, a jednak spotkanie na obiad, na kawę czy koleżeńskie pogaduchy wciąż przekładam. To taki rodzaj lenistwa. Nawet wszystkie aplikacje do planowania czasu wcale mi nie pomagają. Te papierowe kalendarze trzymam tylko ze względu na sentyment, ewentualnie dobry design. Raczej już w nich nic nie zapisuję. Wszystko co planuję wykonać segreguję: na to co muszę zrobić, co powinnam i to, co mogę. I tak mi to nic nie daje, bo zamiast robić to co muszę robię to co mogę. Albo inaczej: z planowaniem czasu nie radzę sobie wcale. Często robię coś niewartościowego, nieprzydatnego, często jestem zbyt pedantyczna. U mnie w pokoju albo jest porządek, albo go w ogóle go nie ma. Czasem bywa tak, że gdy chcę zrobić zdjęcia na Instagrama <klik> sprzątam tylko te miejsce, które obejmie obiektyw. Jak dużo z Was tak ma? Ile prawdy jest w tym co pokazujemy? Pewnie mało. To smutne.
CSC_0476.JPG
CSC_0469.JPG
CSC_0471.JPG
CSC_0474.JPG
CSC_0472.JPG
CSC_0477.JPG
CSC_0473.JPG
CSC_0470.JPG
sukienka- zaful | buty- casu | zegarek- Daniel Wellington | okulary- Santino (kodano) | bransoletka- Ania Kruk

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.