Kosmetyczni Ulubieńcy 2014 - Cz. II - Pielęgnacja
Zobacz oryginał ndz., 11/01/2015 - 19:221.Na początek azjatyckie kosmetyki Missha, a dokładnie Super Aqua Basic Special Set
(zestaw dostępny tutaj ). Okazało się, że są tym, czego oczekuję od produktów do pielęgnacji mojej cery. A dokładnie: głębokiego nawilżenia, przyjemnego zapachu oraz bezpieczeństwa stosowania. Zestaw przeznaczony dla osób w wieku 20+. Znajdziemy w nim 5 produktów, przy czym 3 z nich są pełnowymiarowe: Krem intensywnie nawilżający, Emulsja oraz Tonik. 2 pozostałe produkty to ten sam tonik i emulsja, tyle, że w wersji mini - idealne w podróży :)
2.Ot taka moja trójca święta pielęgnacji :)
Peeling Planeta Organica, jak tylko się kończy od razu lecę po nowy, uzależniłam się od jego zapachu i działania, kosztuje 10 zł a ma naturalny skład i jest bardzo wydajny. Jednocześnie delikatny a zarazem porządnie złuszcza skórę. Świetnie się sprawdza !
Żurawinowe, napinające serum Norel (89 zł/30ml) - idealne pod makijaż, zaś w połączeniu z kremem Dermika Meritum (ok 30 zł) ( nawilżający z witaminami i inteligentnym bioregulatorem, 20+ ) jest idealną opcją na noc.
3. Ulubionym płynem micelarnym okazał się być Garnier 3w1 do skóry wrażliwej. Ma sporą pojemność - aż 400ml, jest wygodny w aplikacji, świetnie radzi sobie z wodoodpornym makijażem, Na prawdę nie trzeba się wysilać aby go zmyć. Nadaje się do zmywania makijażu z twarzy, oczu oraz ust. Nie posiada zapachu - dla mnie zapach płynu micelarnego nie jest szczególnie istotny, za to kremu do twarzy już tak :)
Jego regularna cena to ok 18 zł, ale płyn jest bardzo wydajny i wystarcza mi nawet na 2,5 - 3 miesiące codziennego stosowania.
Co najważniejsze - nie szczypie w oczy!
Również nie zauważyłam aby wysuszał skórę.
Osobiście lubię zmieniać i próbować różnych miceli, jednak do tego wiem, że na pewno będę wracać :) samo opakowanie również bardzo przypadło mi do gustu. Na portalu wizaz.pl ma 4,34/5 gwiazdek :)
Ziaja seria Liście Manuka to zdecydowany Hit w ostatnim roku, żel do mycia twarzy upodobałam sobie szczególnie. Matuje a zarazem nawilża, świetnie się pieni a w dodatku przepięknie pachnie! Cena ok 8 zł.
4. W 2014 roku odkryłam też dwie świetne pomadki Alterra (dostępne wyłącznie w drogeriach Rossmann) - Rumiankową oraz z Granatem. Ta pierwsza była przeze mnie stosowana zamiast odżywki do rzęs i spisała się znakomicie! Co najlepsze, nie zauważyłam różnicy między efektami jakie dała ta pomadka a odżywka która kosztuje ponad 100 zł. Rzęsy rosły bardzo szybko i stały się nawilżone. Koszt to niecałe 5 zł a skład wprost niesamowity. Pomadka z granatem zaś chroniła usta przed słońcem oraz wiatrem, stosowałam ją także na noc i rano usta były bardzo mięciutkie.Warto spróbować :)
5. Jak wiecie uwielbiam wszelakie olejki. Do tej pory ulubieńcem był kokosowy (nierafinowany - przepięknie pachnie!) marki zakupiony w markecie Intermarche ale odkryłam coś równie fajnego, mowa o olejku Makadamia marki Loton (kupiony w naturze) - który kosztuje 10 zł i jest niesamowicie wydajny! Oba olejki mają u mnie ogromne zastosowanie, przede wszystkim używałam ich do olejowania włosów, dodawałam do peelingów ♥ przydały się również podczas domowego masażu antycellulitowego bańką chińską :) Oba pachną przepięknie :)
6. Peeling Spicy Sugar i olejek do kąpieli Hot Spicy Bath Foam Organique - kocham tą markę przede wszystkim za naturalne składniki, cudowne opakowania oraz rewelacyjne działanie na skórę! Te dwa produkty były ulubieńcami zwłaszcza w jesienne wieczory. Doskonały, orientalny zapach, delikatne drobinki cukru oraz olejki zawarte w peelingu postawiły go na 1 miejscu wśród peelingów, które miałam do tej pory. Ten nie tylko złuszcza ale i rozgrzewa skórę a także pielęgnuje ją po kąpieli.
Olejek wspaniale się pieni, zapach ma równie kojący co peeling i jest bardzo, bardzo wydajny!
Cena peelingu: 62 zł/200 g
Cena olejku: 22 zł/125 ml
7. Woda termalna Uriage to moje odkrycie roku 2014. Genialnie łagodzi i koi skórę. Niezbędna do rozbudzenia o poranku. Dodatkowo zauważyłam, że wzmacnia działanie kremów. Okazała się również przydatna do spryskiwania maseczek z glinki, które bardzo szybko zasychają.
Cena: 28 zł/150 ml
8. Suchy szampon Batiste to mój niezbędnik, uwielbiam mieć świeże włosy, a zarazem nie przepadam za codziennym myciem ich (to pogarsza ich stan, wysusza). Moje włosy zawdzięczają mu świeży wygląd, piękny zapach i objętość u nasady. Pisałam o nim tutaj :) Cena ok 16 zł9. Ukochany zapach to So Elixir Purple od Yves Rocher. Kuszący i tajemniczy, a do tego zamknięty w przepięknym flakoniku inspirowanym kobiecymi kształtami :)
Kolejny raz do niego wracam i stosuję na przemian z Beyonce Midight Heat, mają w sobie coś podobnego, również buteleczkę :)
Cena: 175 zł/50 ml
10. Świetna okazała się być szczotka do twarzy Beauty Line zakupiona w Biedronce za całe 19,99 :) Posiada wymienne nakładki (do peelingu, masażu, a nawet nakładania podkładu) jej stosowanie przyczyniło się do zdecydowanej poprawy stanu mojej cery. Używam jej średnio raz w tygodniu.
11. W Biedrze natrafiłam na podróbkę szczotki Tangle Teezer i bardzo się z nią polubiłam. Nie ciągnie włosów, jest poręczna i ma śliczny kolor! Ułatwia rozczesywanie włosów gęstych, kręconych. Idealnie spisuje się też na mokrych włosach.Kupiona w zestawie z tabletkami Vitalsss za 14,99zł. Kupiłam z czystej ciekawości, bo nigdy nie miałam oryginału, dlatego nie mam porównania, jak dla mnie ta jest super..
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












