Lista blogów » Różnotematycznie.
Koralowa spódnica.
Zobacz oryginał ndz., 13/07/2014 - 10:13Hej!
Trwa weekend pełen piłkarskich emocji. Widząc wszystkie statusy na profilach, na fanpage'ach, komentarze na stronach i forach mogę powiedzieć, że Polacy naprawdę... polubili piłkę nożną. No tak, piłka łączy ludzi i to jest piękne, chociaż jestem pewna, że dużo osób wraz z końcem Mundialu straci zainteresowanie tym sportem... Już nie raz to zauważałam. Takie życie. Mecz o 3 miejsce obejrzałam razem z koleżanką przy piwku, obie kibicowałyśmy Brazylii. Trzecie miejsce zdobyła jednak Holandia. Gdyby jednak sędziowie im nie sprzyjali, przynajmniej dwie bramki nie zostałyby uznane- jedna po spalonym, druga z karnego, który nie powinien być odgwizdany. Kto wie, jak dalej mecz by się potoczył... Szkoda, że czasami panowie w żółtych (no, wczoraj czerwonych) koszulkach potrafią tak zniszczyć rywalizację fair- play. Ale dziś finał, to dopiero będą emocje, jestem zdecydowanie za Argentyną!
Jeśli chodzi o dzisiejszą stylówkę- rozważałam przyodzianie barw jakiejś flagi- Argentyny albo Niemiec, jednak porzuciłam ten pomysł, bo fotograf (czyt. tata) nie wyszedłby ze mną z domu :) założyłam więc bardziej "bezpieczny" zestaw: koralową, długą spódnicę, wzorzystą bluzkę i baleriny. Jeśli chodzi o buty, to najwygodniejsze baleriny, jakie kiedykolwiek miałam, kosztowały mnie bodajże 15 czy 20 zł (dwa lata temu). Mogłabym mieć jeszcze z 10 takich par, w różnych kolorach, chyba ani razu mnie nie obtarły :) mam nadzieję, że pogoda już niedługo znowu pozwoli na takie zestawy, bo niestety trochę się ostatnio zepsuła.
Jeśli chodzi o dzisiejszą stylówkę- rozważałam przyodzianie barw jakiejś flagi- Argentyny albo Niemiec, jednak porzuciłam ten pomysł, bo fotograf (czyt. tata) nie wyszedłby ze mną z domu :) założyłam więc bardziej "bezpieczny" zestaw: koralową, długą spódnicę, wzorzystą bluzkę i baleriny. Jeśli chodzi o buty, to najwygodniejsze baleriny, jakie kiedykolwiek miałam, kosztowały mnie bodajże 15 czy 20 zł (dwa lata temu). Mogłabym mieć jeszcze z 10 takich par, w różnych kolorach, chyba ani razu mnie nie obtarły :) mam nadzieję, że pogoda już niedługo znowu pozwoli na takie zestawy, bo niestety trochę się ostatnio zepsuła.
Dziś spotykam się z byłą klasą z liceum, a później koniecznie na mecz! :)
Zapraszam na INSTAGRAM, obserwujcie!
Buziaki,
Kats.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



