Lista blogów » Babeczki na wybiegu!
Konformistka?
Zobacz oryginał pt., 09/08/2013 - 15:09„Jako zbiorowy manifest wizualny moda dotyczy wyglądu jednostki i grupy. Odnosi się do sposobu prezentowania siebie i jednocześnie konformizmu. Podobnie jak muzyka, jest improwizacją siebie w obrębie pewnej struktury. Ponieważ natura ludzka najwidoczniej nie reaguje dobrze na zbyt częste powtórzenia, modę można opisać jako jedno z naszych lekarstw na nudę. Musi być nowa, ale nie nazbyt nowa, raczej nowatorska, niż radykalnie inna. Jest rodzajem zaplanowanej spontaniczności, sztuką stosowaną, która robi użytek z możliwości. Ubrania mogą się zmieniać gwałtowniej niż inne artefakty*. Choć są funkcjonalne, stanowią też pewien manifest. Można powiedzieć, że moda to kulturowy genom** ubrań.”
Lisa Chaney "Coco Chanel. życie intymne."
zdjęcia: Rykoszetka
*artefakt - każda rzecz wykonana przez człowieka w odróżnieniu od wytworów natury. (def. Słownik Języka Polskiego)
**Genom - kompletny zespół czynników dziedziczenia zawarty w zredukowanej liczbie chromosomów osobnika (def. Słownik Języka Polskiego)
Moda to znak, obraz.. Coś charakterystycznego dla konkretnego przedziału czasowego, odzwierciedlającego sytuację życia i przekonania, wartości ludzi z tego okresu. z jednej więc strony to, coś więcej niż tylko głupie szmaty, czy funkcjonalne okrycie naszego ciała. To wizualny wyraz kultury.
Ale dziś, w XXI wieku... wszystko się powtarza. A to co jest nowe, jest dziwne. Nie wyraża ducha ludzkości naszych czasów (wyjątkiem są społeczeństwa, gdzie kultura i religia narzuca konkretny wygląd - np. Muzułmanizm). Technologia daje wiele możliwości, które wykorzystujemy m.in. w produkcji materiałów. Jesteśmy tak różnorodni, czerpiemy informacje i inspiracje z wielu źródeł, wobec czego nie da się nas sklasyfikować jednoznacznie. Czy to świadczy o tym, że w modzie jesteśmy indywidualistami i nonkonformistami? Niestety, w "większej większości" nie. Czy w dzisiejszych czasach możliwe jest posiadanie oryginalnego wyróżniającego stylu? "Moda jest rodzajem zaplanowanej spontaniczności." Projektanci przygotowują kolekcje zimowe wiosną. My się zastanawiamy, wybieramy, dokonujemy zakupów takich, a nie innych, pod wpływem trendów, zdania znajomych, blogerek, redaktorów z modnych czasopism. Świadomie, czy nieświadomie... Poszukujemy akceptacji, chcemy czuć się bezpiecznie. I moda się do tego dostosowuje.
A Ty poddajesz się konformizmowi, czy masz swój niepowtarzalny styl? Jesteś na tyle odważna/odważny, by być sobą, będąc bombardowanym trendami? A może ten nacisk na indywidualizm to przesada? W końcu to co mamy w głowie i sercu liczy się bardziej niż, to co wisi na zewnątrz.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.








