Kolory wzburzonego morza i mokrego piasku.
Zobacz oryginał pt., 23/09/2016 - 23:23
Zasada 3 kolorów.
Nie jest ważne, czy rzecz którą nosimy, jest modna czy nie, droga czy tania.
Umiejętność polega na odpowiedniemu skomponowaniu i wyeksponowaniu naszych największych atutów. Oraz na tym, aby nie przesadzić z kolorami. Spotkałam się z opinią, że kolory są bardziej istotne niż sam gust, i że w sumie można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że jeśli jakaś osoba potrafi dobrać strój kolorystycznie, to ma gust. Osobiście jestem zwolenniczką totalnego szaleństwa kolorystycznego, mieszania wzorów, printów i kolorów, ale zdaję sobie sprawę, że mało komu coś takiego odpowiada, a tym bardziej wychodzi. Dlatego podstawową zasadą odnośnie kolorów, żeby się nie pogubić w natłoku ;) i zgrabnie poruszać w temacie jest - nie więcej niż 3 kolory naraz. Chodzi o to, żeby przepracowanemu mózgowi nie dawać za dużo do analizowania. Im bardziej mózg analizuje, tym bardziej jest zmęczony. Dlatego tak kojąco działa na nas widok błękitu nieba, bezkresu oceanu czy miasto przykryte grubą pierzyną białego śniegu. Także wnętrza, które uważamy za eleganckie, stonowane i w dobrym stylu, to te, w których przeważa jeden kolor. Podobnie sprawa ma się ze strojem. Jeśli przekroczymy próg 3 kolorów, istnieje obawa, że staniemy się automatycznie mniej atrakcyjni, powstanie rodzaj dysharmonii, z której analizą, mózg naszego odbiorcy nie będzie sobie dobrze radził.
Zasada 3 kolorów jest prosta i faktycznie pomocna przy komponowaniu zestawu na dany dzień czy okazję. Pozwala w łatwy sposób opanować sztukę łączenia kolorów i uniknąć zbytniego chaosu oraz pstrokacizny w ubiorze. W praktyce działa to tak: wybieramy kolor przewodni, następnie dobieramy barwę kontrastową do pierwszej, tak żeby oba kolory były widoczne, następnie dodajemy kolor trzeci, neutralny, będący tylko tłem i uzupełniającym dodatkiem. Dla przykładu, jeśli decydujesz się na szare spodnie, do tego białą koszulę i apaszkę w kolorze, powiedzmy, błękitnym – to użyte zostały już wszystkie dostępne kolory. Buty czy inne dodatki muszą być wtedy w jednym z powyższych kolorów. Ubrania w obrębie jednego koloru, powinny być w odcieniu zbliżonym do siebie. Dodając bowiem jakikolwiek inny kolor, stworzymy już dysharmonię, ciężką do zaakceptowania dla naszego wizualnego odbiorcy. Generalnie można powiedzieć, że im mniej kolorów tym lepiej. Odnośnie wzorów na ubraniach, typu groszki, kratka, pepitka - mogą one występować, ale na jednym elemencie naszej garderoby, reszta wtedy powinna być gładka. Dany deseń powinien oczywiście też pasować kolorystycznie do całego stroju.
Bazują na kolorze grantowym, zestawionym z karmelowym beżem, czasem skręcającym w stronę bursztynu. Dodatkowym kolorem jest przeważnie biel, w różnych odcieniach.

OLA
DRUGA AGNIESZKA
spódnica z second hand - CLASSIC
bluzka z second hand - KAPPAHL
torebka z second hand - ATMOSPHERE
biżuteria z second hand
sandały z second hand
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.


































