Lista blogów » viosna na cztery pory roku
kolory
Zobacz oryginał śr., 16/04/2014 - 11:15Rozbawia mnie moda na kolory, i to kolory nie byle jakie, a nazwane po królewsku:). Pierwszą styczność z modowym nazewnictwem barw mi znanych do tej pory pod pospolitymi kolorami, miałam przy chabrowym, bo to nie chabrowy stał się modny a kobalt, no szafir ewentualnie.
Następnie pojawił się kolor pudrowy. A że to po prostu majtkowy róż, to zupełnie inna sprawa.
A nude? Cóż to za stwór? To nasze piękne beże, ewentualnie zwane cielistymi.
Jest jeszcze mięta, która skrywa wszystkie jasne odcienie zieleni- od pistacji po jasny turkus.
A teraz przyszła moda na "baby blue". I niech sobie moda ta trwa, bo niebieski nawet lubię, niezależnie od nazwy.
Do całego tego zamieszania wokół kolorów mam raczej pozytywne nastawienie. W każdym razie nie przeszkadzają mi 'nude' szpilki, czy sukienka w kolorze 'baby blue'. Oczywiście, póki jestem w stanie nadążyć i odgadnąć, co to za kolor:).
I jak już jesteśmy przy angielskich zapożyczeniach, to muszę wspomnieć, że mam na sobie 'boyfriendy'. Fason spodni, jak gdyby wyjętych z szafy chłopaka, podbija coraz szersze grono. Pokochały je blogerki, pokochały chłopczyce, a i elegantki lubią sobie takim krojem odmienić garderobę.
Fason wygodny, bez wątpienia, ale również nie do końca sprzyjający sylwetce. Oj skracają nogi, skracają...
Jak dla mnie obowiązkowo do obcasów, bo inaczej skróciłyby mnie dokładnie. Zazdroszczę tym, co mogą sobie pozwolić na wizualne odjęcie kilku cm z kończyn, ja mam momentalnie zaburzone proporcje.
Także dziś w zestawie są i boyfriendy i baby blue, a i jest trencz, po plebejsku zwany płaszczem:).
trencz- f&f
koszula- h&m
spodnie- levis (sh)
buty- new yorker
torba- nn
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



