Kolorowa patchworkowa plama ;) / Colorful patchwork stain ;)
Zobacz oryginał czw., 24/08/2017 - 07:09Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze po poprzednim postem z czarnym kimonem :)
Dziś za to będzie ekstremalnie kolorowo :)
"Nie było w tym żadnego planu. To była po prostu seria błędów." ;))
Robert Caro, dziennikarz ( z ALE WTOPA! Erika Kesselsa )
Trochę o stylizacji
Jestem bardzo poruszona na tych zdjęciach, chyba ze zmęczenia długą sesją fikałam już totalnie jak pijany zając, a że nie ustawiliśmy aparatu na ruch, taki to powstał defekt końcowy :( Proszę o wybaczenie. Mogłam te zdjęcia wyrzucić, ale nie miałabym sił ich powtarzać, a chciałam Wam jednak pokazać mój barwny, energetyczny patchwork. Patchworkowe sytuacje są modne już kolejny sezon i nadal jest ich dużo w zapowiedziach jesienno-zimowych. Ja moją obszerną, cieniuteńką bluzkę z długimi, szerokimi, lekko bufiastymi rękawami zestawiłam z podwiniętymi dżinsami, stebnowanymi grubą jasną nitką, koralowymi leciutkimi sandałkami i niebieskim koszykiem. W sumie zastanawiałam się nad koszykiem jasnym i to może byłoby lepsze rozwiązanie, ale jest jak jest :) Bluzkę przepasałam wysoko w talii szalikiem w prążki, równie kolorowym co bluzka. Wiem, że świruję na temat proporcji, co nie znaczy, że zawsze sobie z nimi radzę, albo, że czasem nie działam przekornie, dlatego dziś świadomie, podwinięciem spodni, skróciłam sobie optycznie nogi, ale tym wysokim przepasaniem próbowałam je naciągnąć ;) Mam nadzieję, że nie będziecie mi tych wszystkich errorów zbyt dotkliwie wytykać i że ten post przemknie jakoś tak trochę niepostrzeżenie, zostawiając w Waszej pamięci tylko obraz tego cudownego barwnego patchworku. Jeszcze fajniejszy efekt pięknej kolorowej plamy jest po zdjęciu okularów, obiecuję. I w tym momencie mogę te poruszone zdjęcia podciągnąć pod efekt zamierzony :) Uwielbiam błądzić, uwielbiam się do błędów przyznawać, nie lubię za to jak mnie coś boli, a dziś boli mnie pięta, mam nadzieję, że nie Achillesa! Proszę tego nie wykorzystywać ;) Buziaki Słodziaki :*
Today I'm wearing everything from second-hand shops.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.















