Kolejne spotkanie lubuskich blogerek
Zobacz oryginał ndz., 29/11/2015 - 18:45Nie wiem jak to się dzieje, że czas leci tak szybko, ale 6 listopada odbyło się kolejne już spotkanie lubuskich blogerek. Mam wrażenie jakby było to tydzień temu, a za chwilkę witamy już grudzień. Spotkałyśmy się w niezwykle klimatycznym miejscu jakim jest Bubble Me na Placu Matejki 33. Wystrój herbaciarni spodobał się chyba każdej z nas. Poza tym mój truskawkowy, mleczny szejk z kuleczkami mogłabym pić chyba codziennie - coś niesamowitego ! Miałyśmy przyjemność posłuchać Pani z salonu Hexeline, która od wielu lat pracuje z ogromną pasją w Galerii Grafitt. Dowiedziałyśmy się o trendach na obecny sezon oraz o ofercie jaką oferuje Hexeline. Następnie odwiedziły nas przemiłe dziewczyny z Oriflame, które zafundowały nam genialny zabieg pielęgnacji dłoni. Dłonie były tak niesamowicie gładkie, że chyba każda z nas przez resztę spotkania siedziała i zachwycała się tak szybkim efektem. Wiem, że peeling ma być niedługo dostępny w katalogu Oriflame i poważnie zastanawiam się nad jego zakupem. Ponadto każda uczestniczka spotkania wylosowała produkt z oferty katalogu, mi trafił się tusz do rzęs, którego zdjęcie będziecie mogli zobaczyć w dalszej części postu. Nie mogłam też zapomnieć o przepysznych i przesłodkich babeczkach, które przygotowała nam Pani z Babeczkarni. Z chęcią zjadłabym jeszcze :D
Promoszop podarował nam bon w wysokości 50zł do wykorzystania w sklepie internetowym Douglas. Ja jeszcze nie wiem na co wydam swój bon, ale pochwalę się tym na Facebook'u . Strona oferuje mnóstwo rabatów, kodów i wiele wspaniałych ofert także warto zajrzeć !
Od Hairspa mamy zniżkę na turban termalny. Ciekawa sprawa :)
Pachnąca szafa zadbała o to, aby w naszych pomieszczeniach pięknie pachniało. Ja ucieszyłam się bardzo, bo uwielbiam kiedy w zimne wieczory mogę otulić się przyjemnym zapachem.
GeekFashion podarował nam świetne poszewki na poduszki i zabawne skarpetki. Ja uwielbiam takie gadżety :D
Kraina Słodkości po raz kolejny odbarowała nas słodkościami. Ja kocham ich żelki, są naprawdę smaczne i miękkie. Zaglądajcie na mojego Facebook'a, bo niedługo pojawi się słodkie rozdanie ;)
Jak już wspominałam wylosowałam świetny tusz z Oriflame.
Pani z Galerii Grafitt podarowała nam karnet na 3 dni do siłowni. Ja swój podarowałam przyjaciółce, ponieważ w Zielonej Górze bywam zazwyczaj na uczelni, a nie chciałabym, żeby taki upominek się zmarnował.
Firma Ingrid Cosmetics zadbała o nasz wygląd. Przyznam, że kosmetyków jeszcze nie używałam, ale czakają na swoją kolej. Jestem bardzo ciekawa bazy pod makijaż.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.















