Kocia miłość w dwupaku
Zobacz oryginał czw., 21/05/2015 - 12:08Nie od dziś wiadomo, że jestem wielką miłośniczką zwierząt. Od dziecka kochałam i kocham zwierzęta, ze zwierzętami się też wychowałam. Były chomiki, rybki, są psy czyli jak do tej pory moja największa zwierzęca miłość, ale... nigdy nie miałam kota.
Od dłuższego czasu cicho marzyłam o małym kocim futrzaku w domu, jednak ciągle spotykałam się ze sprzeciwem rodziców, bo tata kotów nie znosi. Teraz, kiedy wyprowadziłam się z rodzinnego gniazdka i mieszkam z chłopakiem, w końcu miałam okazję to moje ciche marzenie spełnić. Początkowo miał to być jeden kot, ale kiedy zobaczyliśmy te wszystkie słodkie, kocie mordki nie mogliśmy nie wziąć dwóch. ;) Tak oto przedstawiam Wam naszych nowych współlokatorów - Pyzię i Dyzię. Mam nadzieję, że zaprzyjaźnicie się z nimi tak samo mocno jak ja, bo to zdecydowanie nie jest ich ostatnia wizyta na tym blogu. :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.











