Lista blogów » viosna na cztery pory roku

kobalt

Zobacz oryginał
Zamszowa, piękna, o głębokiej barwie, kosztująca 1 zł  i ... i teoretycznie zupełnie nie w moim stylu. Wzięłam ją jednak do domu, mając w planach przeróbkę, pocięcie czy zrobienie dywanika, ale im dłużej leżała rzucona w kąt i czekająca na jakąś zmianę, tym bardziej zyskiwała w moich oczach. I, choć fason A w długości midi/maxi, jest jednym z najtrudniejszych do zestawienia, a do tego potrafi mocno zaburzyć proporcje sylwetki, to w końcu zostawiłam spódnicę w stanie nienaruszonym i postanowiłam nosić ją taką, jaka jest.
Spódnica stanowi mocną "plamę" koloru, więc pozostawiłam resztę stonowaną i w ten oto sposób znów dominuje u mnie czerń. Cienki sweter celowo przewiązałam w talii, by poprawić, wspomniane wcześniej, zaburzone przez spódnicę proporcje. 
Odkąd nie rozstaję się z ostatnio zakupionym płaszczykiem, ze względu na jego srebrne guzki, zupełnie przestawiłam się na srebrne okucia. Z czeluści szafy wyciągnęłam więc kolejną torebkę, noszoną rzadko właśnie ze względu na srebrny zamek. Teraz pasuje jak ulał :). 

DSC_0703.JPG


DSC_0706.JPG



DSC_0711.JPG


DSC_0713.JPG



DSC_0717.JPG


DSC_0733.JPG
zdjęcia- Paula

spódnica- sh
płaszcz- sh
bluzka, sweter- h&m (sh)
szal- gosia baczyńska (rossmann)
torebka- mohito
buty- tamaris (zalando)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.