Jesienny
Zobacz oryginał ndz., 25/10/2015 - 09:00
Uwielbiam wielkie chusty.
Takie, w które mogę się zawinąć jak w kokon i zakrywają niemal całą górę płaszcza czy kurtki. Jest mi wtedy cieplutko i nawet efekt "pączka na nóżkach" średnio mi przeszkadza.
Ta którą widzicie na zdjęciach jest nowa, zrobiłam sobie kilka dni temu prezent imieninowy. Wygląda bardzo ładnie, jest niepraktyczna jak diabli. Zaciąga się od byle czego, a na wełnianych płaszczach robi się nalot z włosków, które z niej wychodzą. I nic z tym nie zrobię, bo kupowałam na stoisku "no name" więc nie mam paragonu. Zresztą nie sądzę, by ktokolwiek uznał taką reklamację.
Dzisiejsze barwy są generalnie "nie moje", bo z brązem mi zupełnie nie po drodze, a bordo polubiłam, ale miłością życia nie zostanie. Jednak jakoś mi to razem dobrze zagrało więc robiąc małą przerwę od czerni, dziś typowo jesiennie.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



