Lista blogów » Marionetka Mody

Jesień w duchu slow

Zobacz oryginał

Zwolnij! – to hasło przyświeca mi już od kilku miesięcy. Postanowiłam zacząć rozkoszować się spokojem, wypaść z miejskiego pędu, zachwycać się naturą. Moja jesień będzie w duchu slow! Również modowo! Co idzie za tym hasłem? Ograniczam liczbę przedmiotów wokół siebie, zwracam uwagę na ich estetykę, jakość i pochodzenie. Otaczam się tylko pięknymi rzeczami – dobrze działa to na moje samopoczucie, szczególnie, że większość czasu spędzam teraz w domowym zaciszu. Ale co dokładnie znaczy dla mnie slow fashion?

jesie%C5%84-w-duchu-slow-2.jpg

Slow fashion

Dla każdego to pojęcie można znaczyć co innego, jednak najczęściej spotykałam się z nim o kontekście prostej, minimalistycznej garderoby, w której każdy element pasuje do reszty, a wszystkie ciuchy i dodatki są ponadczasowe. Do tego dochodziła wysoka jakość materiału i wykonania, czasem rodzime pochodzenie. Moda w stylu slow to przeciwieństwo szaleńczej pogoni za trendami, zmiany całej zawartości szafy co sezon. Ja jednak w swoim rozumieniu pojęcia „slow fashion” nie jestem aż tak restrykcyjna.

jesie%C5%84-w-duchu-slow-1-1024x576.jpg

Faktem jest, że trendy przestałam śledzić już jakiś czas temu, kiedy skupiłam się na jednym, idealnie pasującym do mnie stylu (chociaż nadal nie jest on perfekcyjnie dopracowany i w 100% spójny). Zwracam również uwagę na to, aby materiały, z których wykonane są ubrania były naturalne i dobrej jakości oraz żeby posłużyły mi jak najdłużej. Zrezygnowałam z poliestru czy eco-skóry, które rozsypują się po kilku miesiącach użytkowania. Jestem na nie w stanie wydać nieco więcej pieniędzy, jeśli mam pewność, że będą trwałe. Ostatnio zaczęłam również delikatnie zwracać uwagę, żeby moje ubrania i ich komponenty nie były produkowane w Chinach czy Bangladeszu, a najlepiej gdyby były szyte w poszanowaniu dla natury. Jednak gdybym zafiksowała się na tych wszystkich parametrach, a do tego szukała ciuchów, w których da się karmić piersią chodziłabym chyba na golasa. Tak samo nie widzę siebie w prostych, ponadczasowych krojach, lubię swój nieco bardziej ekspresyjny i kolorowy styl. Nigdy nie będę też posiadaczką minimalistycznej garderoby składającej się z 30 elementów – za duża doza szaleństwa we mnie tkwi i za bardzo nie lubię monotonii.

jesie%C5%84-w-duchu-slow-5-1024x683.jpg

Gdzie szukam mody w klimacie slow?

Przede wszystkim są to sklepy internetowe i małych, polskich marek i wielkie multibrandowe. Uwielbiam również zaglądać do lumpeksów w poszukiwaniu wyjątkowych perełek za bezcen. Nie skreślam również sieciówek. W nich także można znaleźć przyjemne ubrania dobrej jakości.

jesie%C5%84-w-duchu-slow-6-683x1024.jpg

Jakimi parametrami Wy się kierujecie w modzie? Jesteście team slow czy team trendy, a może coś pośrodku?

kapelusz, kurtka c&a 15, 75 zł

szal sh 3 zł

sukienka reserved factory outlet 80 zł

torebka prezent

buty marc o’polo 200 zł

jesie%C5%84-w-duchu-slow-7-1024x724.jpg

Wszystkie produkty ukazane na kolażach moich jesiennych hitów to świetnej jakości, sprawdzona moda pochodząca z nowo-otwartego sklepu online Peek&Cloppenburg, który pewnie jest Wam doskonale znany z galerii handlowych. Jeśli mam być szczera to nigdy do tego sklepu nie wchodziłam. Zawsze kojarzył mi się z nudną, bezpieczną, drogą modą dla dojrzałych, ustatkowanych osób. Dopiero sklep internetowy pozwolił mi poznać tę markę i jestem mega pozytywnie zaskoczona. Każdy znajdzie w nim coś ciekawego, zarówno fani drogich marek jak i miłośnicy trendów, a podstrona wyprzedaże to genialne miejsce dla łowców okazji i tanich zakupów. Ja już wiem, że będzie to kolejny sklep, do którego będę często zaglądać – także w poszukiwaniu ubranek dla Ignacego – bo i dział dziecięcy jest zacny.

A Wy zaglądaliście do sklepów tej sieci? Jakie były Wasze odczucia z nią związane? Czy sklep internetowy coś zmienił w Waszym myśleniu?

jesie%C5%84-w-duchu-slow-4-683x1024.jpg

The post Jesień w duchu slow appeared first on Marionetka Mody.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.