Lista blogów » Moja szafa i ja

Jej Wysokość Pomarańczka

Zobacz oryginał

Sukienka w żywym kolorze marzyła mi się od bardzo dawna. Za każdym razem, gdy znajdowałam idealną dla siebie, okazywało się, że nie ma rozmiaru lub jak to często bywa, zastanawiałam się zbyt długo by później równie długo tego żałować. Na tę pomarańczkę trafiłam zupełnie przypadkiem, przechadzając się powolnym, wręcz spacerowym krokiem między wieszakami w jednym z moich ulubionych ciucholandów. Kolor od razu wpadł mi w oko więc bach! do koszyka.. Z uwagi na to, że tego dnia nie miałam siły ani ochoty na nic, nawet nie zwróciłam uwagi czy to spodnie czy tunika. W przymierzalni szybko zorientowałam się, że to nic innego jak sukienka ( aaaah jakaż to była radość!). Na dodatek, gdy już ją na siebie 'załadowałam', spostrzegłam jej niesamowity krój. Tulipan =D hahaha!
Mamcik próbowała namówić mnie na przerobienie Jej Wysokości na spódnice. Ależ w żadnym wypadku, nigdy w życiu, koniec i kropka! I oto na dobre w mojej szafiarence zagościła Jej Wysokość Pomarańczka. Ze względu na jej królewskie pochodzenie nie śmiałam zapomnieć o sprebrnych pantofelkach. Dodają jej klasy, czyż nie?

_DSC0110.JPG

_DSC0182.JPG

_DSC0139.JPG

_DSC0106.JPG

_DSC0144.JPG

_DSC0125.JPG

_DSC0235.JPG

_DSC0134.JPG

_DSC0195.JPG

_DSC0171.JPG

_DSC0225.JPG

_DSC0126.JPG

_DSC0145.JPG

_DSC0218.JPG

sukienka, buty- S H
marynarka- Stradivarius
bransoletki, pierścionek- h&m

_DSC0237.JPG

_DSC0173.JPG

_DSC0121.JPG

_DSC0142.JPG


Adiaŭo!!

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.