Lista blogów » Stylowa Misja

JAKI ODKURZACZ BEZPRZEWODOWY WYBRAĆ DO MIESZKANIA

Zobacz oryginał

1%2Belectrolux%2Bwell%2Bq7.jpg

Klasyczny odkurzacz na kablu, czy nowoczesny bezprzewodowy? Zobacz jaki odkurzacz najlepiej wybrać do mieszania.

Sobota, rok 1999 - disco relax na Polsacie włączone na cały regulator, okna w bloku na trzecim piętrze otwarte. Koleżanki bawią się już beztrosko na dworze skacząc w gumę. Ja też będę się z nimi bawić, ale dopiero jak posprzątam pokój. Wlokę więc przez całe trzypokojowe mieszkanie ciężki podłużny odkurzacz, kabel oczywiście nie sięga do gniazdka, więc muszę tracić cenne minuty na szukanie innego wejścia. Zastanawiam się, czy tata wymienił worek, czy znów odkurzacz przestanie działać w połowie sprzątania. W końcu udało się ogarnąć sytuację i mogę zacząć odkurzać ciągnąc za sobą ciężki sprzęt. Po skończeniu znów trzeba odbyć rytuał chowania wciągarki kurzu do kartonu. Najpierw jednak muszę odłączyć od niego rurę i zwinąć kabel. To zawsze jest najtrudniejsze. Po 40 minutach całej młodzieżowej męki, w końcu mogę wyjść z koleżankami na dwór. W tym wieku sprzątanie jest dla mnie prawdziwą torturą.

Sobota, rok 2021 - ulubiona lista piosenek włączona przez youtube na głośniku tworzy idealny klimat do relaksu. W tle trzy osoby, kłócące się kto dziś będzie odkurzać. Każdy chce skorzystać z nowoczesnego odkurzacza bezprzewodowego Electrolux Well Q7, który sprawia, że sprzątanie jest samą przyjemnością. Odkurzacz jest zawsze gotowy do akcji. Stoi spokojnie w narożniku pokoju, nie przeszkadzając nikomu i czeka. Brak worka roznoszącego wokół siebie "aurę" kurzu to luksus. Mały pojemnik, z którego w ciągu 1,5 minuty za każdym razem wysypuję zebraną całość ułatwia życie. Kto dziś będzie odkurzał? Chyba zrobimy tym razem losowanie.

Jest różnica prawda? Powyższy przykład pokazuj jak technika i świat idą do przodu. Niesamowite technologiczne cuda potrafią ułatwić i zarazem uprzyjemnić życie. 

Dlaczego odkurzacz Electrolux Well Q7 tak bardzo mnie zachwycił?

Łatwo napisać/powiedzieć, że coś jest fajne. Nie wyobrażam sobie jednak nie argumentować tej tezy. Jeśli chodzi o sprzęt domowy zawsze warto dodać kilka danych, które potwierdzą to, że naprawdę warto mieć go w domu. 

Pół roku temu kiedy wprowadziliśmy się do nowego mieszkania, kupiliśmy odkurzacz bezprzewodowy. Nie braliśmy najtańszego z myślą o przyszłości. Byliśmy z niego zadowoleni, ale cały czas coś nam nie pasowało. Odkurzacz po każdym sprzątaniu nadawał się do naładowania, czyszczenie pojemnika z brudem było dosyć trudne i zawsze roztaczało chmurę pyłu.

Electrolux Well Q7

Miesiąc temu otrzymałam przedpremierowo najnowszy model odkurzacza Electrolux, który ma się pojawić na rynku w każdej chwili. Pierwsze odkurzanie było dla mnie szokiem, ponieważ byłam przyzwyczajona do starego sprzętu. Well Q7 wyglądał i zachowywał się zupełnie inaczej. Musiałam się z nim oswoić. Po kilku dniach pokochałam ten sprzęt całym sercem. Dlaczego?

➽ Największym plusem jest zwrotność. Lekki ruch nadgarstka sprawia, że odkurzacz od razu zmienia kierunek. Zwrotność lewo/prawo bardzo ułatwia sprzątanie.

Dwa poziomy mocy. Na sobotnie odkurzanie zawsze wybieram większą moc (wystarczy w tym celu raz nadusić guzik +/-), na co dzień jednak kiedy chcę tylko odświeżyć podłogę spokojnie wystarcza mi pierwszy poziom mocy, który i tak świetnie wciąga brud.

Dziwna rączka jest wielkim plusem. Wydawało mi się, że najlepsza będzie taka, w którą wkładam rękę. Taka, która posiada górną i dolną część. Tutaj mam tylko górną z wyprofilowaniem na dłoń i okazuje się, że jest rewelacyjna. Ręka nie męczy się tak przy sprzątaniu. Mam wrażenie, że ten typ rączki odkurzacza odciąża nadgarstki. 

Pojemnik i jego czyszczenie. Za pierwszym razem musiałam użyć instrukcji (w komplecie duża kartka z obrazkami, która ułatwia korzystanie ze sprzętu) ponieważ nie miałam pojęcia jak dostać się do pojemniczka. Okazało się to jednak bardzo proste i ku mojemu zdziwieniu w środku nie było filtra, który muszę najpierw obrać z brudu, by wyczyścić resztę. W odkurzaczu bezprzewodowym Well Q7 wystarczy wysypać kurz z pojemnika i po sprawie. Bardzo pozytywne zaskoczenie. Dodatkowo sprzęt posiada także pięć stopni filtracji, co bardzo czuć (a raczej nie czuć) podczas sprzątania. Jeśli jesteście alergikami na kurz i roztocza, ten sprzęt będzie idealny dla was. Zero odczuwalnego kurzu na każdym etapie użytkowania.

Mały odkurzacz w dużym. 2 w 1. W poprzednim odkurzaczu, by wyjąć z niego mały mieliśmy nie lada wyzwanie. Syn nie był w stanie sam tego zrobić, ponieważ jednocześnie trzeba było nadusić guzik i ciągnąć za odkurzacz. Nawet ja miałam z tym problem. Nie wiem jak Electrolux to zrobił, ale tutaj wystarczy chwycić mniejszy odkurzacz i wyjąć go z dużego. Bez żadnego użycia siły. Może to zrobić każdy z nas, co ułatwia sprzątanie najmniejszej latorośli naszego gospodarstwa, które bardzo często potrzebuje mniejszego odkurzacza bezprzewodowego do sprzątnięcia zakamarków pokoju.

Powyższe argumenty udowadniają, że odkurzacz bezprzewodowy stojący, ma całą listę plusów i naprawdę warto mieć go w domu.

Znalazłam jednak jeden minus. Otóż jest to sposób ładowania. Moim zdaniem problematyczny i niewygodny. W zestawie otrzymujemy stację ładowania, która jest także uchwytem sprzętu. Kabel wpina się pod spodem i podłącza do kontaktu. Aby go wcisnąć trzeba użyć nieco siły. Dla mnie o wiele lepszym rozwiązaniem byłoby wsadzenie kabla bezpośrednio w odkurzacz. Nie chcę mieć stacji ładowania cały czas pod kablem, a tutaj raczej jest to wskazane. Dzięki temu mamy cały czas odkurzacz gotowy do działania, ale jednak ogranicza nam to stawianie go tam gdzie chcemy. Musi stać blisko gniazdka.

Mam nadzieję, że moja recenzja zachęci was do zapoznania się z najnowszym sprzętem firmy Electrolux. Oczywiście jak tylko Well Q7 pojawi się w sprzedaży dodam do wpisu link. Wstępnie otrzymałam informację, że odkurzacz będzie kosztował około 1200 złotych i będzie dostępny w kilku kolorach, między innymi złotym i białym.

2.jpg

3.JPG

4.JPG

5.JPG

6.jpg

7.JPG

8.JPG

9.JPG

10.jpg

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.