Lista blogów » Paulijaszyje
Jaki jest Twój ulubiony film?
Zobacz oryginał sob., 29/11/2014 - 23:13Pytanie o ulubiony film, czy najciekawszą książkę jest jednym z najtrudniejszych, jakie można od kogoś usłyszeć. Nie dlatego, że się ich nie czyta, czy nie ogląda, ale dlatego, że spośród tysięcy obejrzanych i przeczytanych bardzo trudno wyłonić kilka najważniejszych tytułów. Mimo to postanowiłam podjąć się tego zadania, aby podzielić się z Wami filmami, które oglądałam już kilkanaście razy i każdy kolejny ani trochę nie będzie mnie nudzić.
Śniadanie u Tiffany’ego
Reżyseria: Blake Edwards
Scenariusz: George Axelrod
Ze względu na kreację głównej bohaterki (w tej roli Audrey Hepburn) polecam ten film wszystkim fankom klasyki – długa czarna, przepiękne perły. W takiej wersji ją pamiętamy i taka odsłona aktorki stała się ikoną piękna tamtych czasów, obok Marylin Monroe oczywiście.
Nie o samej aktorce wypada tu mówić, w końcu film urzeka nie tylko jej urodą, ale przede wszystkim fabułą. Moglibyśmy nazwać ją miłosną czy romansową, ale wtedy odebralibyśmy jej wiele wdzięku, który kryje się także w innych wątkach. Niepozorna, bo filigranowa i elegancka, bohaterka wykorzystuje bogatych adoratorów, a przy tym potajemnie współpracuje z mafią. Czy świadomie?
Film bezwarunkowo polecam osobom, które uwielbiają romanse, a tym, którzy za nimi nie przepadają odradzać go nie będę, ponieważ miłość jest to nietypowa – ma niespotykany początek i ciekawą kontynuację.
O północy w Paryżu
Reżyseria: Woody Allen
Scenariusz: Woody Allen
Jako ogromna fanka Woody’ego Allena nie mogłam pominąć jego filmów. Nie przeszkadza mi oglądanie ich na okrągło, mogę wciskać ponownie play, gdy tylko pojawią się napisy końcowe. Ten film uwielbiam przede wszystkim ze względu na poruszane w nim wątki pisarskie. Pojawiają się takie postaci z historii literatury jak Ernest Hemingway (moja ulubiona kreacja w tym filmie) czy ludzie związani z innymi dziedzinami sztuki. Ale co Was będę zanudzać.
Tym, którzy nie interesują się szeroko pojętą kulturą, Woody Allen zapewnił rozrywkę innego rodzaju: fantastyczną atmosferę. Główny bohater przenosi się w czasie, ale ten proces ani trochę nie przypomina zwykłego science fiction czy fantastyki. Śledząc losy postaci, poruszamy się po klimatycznym Paryżu i podziwiamy jego uroki. Czy i tutaj pojawią się wątki miłosne? Przekonajcie się sami.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.







