Lista blogów » Quintessence of Beauty
Jak zrobić delikatne fale na specjalną okazję - Sylwester, Święta
Zobacz oryginał sob., 26/12/2015 - 20:51Kochane! Już od dawna prosiłyście mnie o to, abym na blogu pokazała w jaki sposób wykonuję delikatne fale na moich włosach. Dzisiaj specjalnie dla Was, wspólnie z marką Paul Mitchell, przygotowałam krótki filmik instruktażowy. Kręcone włosy podobały mi się od kiedy pamiętam. Dziewczynom z kręconymi kłaczkami zazdrościłam niesamowitej objętości. I choć teraz jestem zadowolona ze stanu i struktury mojej czupryny, to uwielbiam jak włosy delikatnie się wywijają. Swoje fale robię przy użyciu papilotów lub lokówki. Lokówki używam na specjalne okazję i mogę Was zapewnić, że jest to najszybszy i jeden z trwalszych sposobów kręcenia moich włosów. Zapraszam do obejrzenia filmiku i zdjęć :)
Produkty, których używam:
- Lokówka - Paul Mitchell
- Spray termoochronny - Hot off the press
- Lakier utrwalający - Hold me tight
Zanim przystąpię do kręcenia włosów, używam sprayu termoochronnego. Jeśli go nie macie warto zaopatrzyć się w serum lub jedwab do ochrony końcówek (polecam ten z Green Pharmacy). Włączam urządzenie, temperaturę nastawiam na 180 stopni. Gdy lokówka się już nagrzeje, łapię za niezbyt grube pasmo włosów i nawijam na urządzenie w sposób jaki pokazałam na filmie. Lubię gdy włosy wywijają się od twarzy tzw. "away from the face". Po ok 10 sekundach puszczam i lok gotowy. Nawijam na lokówkę kolejne pasmo. Jeśli chcę mieć wyraźniejszy skręt, chwytam za znacznie cieńsze pasma (wtedy lok będzie dużo trwalszy).Po zakręceniu wszystkich włosów lekko rozczesuję całość palcami i spryskuję lakierem utrwalającym. Et Voila! Prosta i szybka fryzura gotowa :) Jak Wam się podoba?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





