Lista blogów » Fiki Blog. Z pasją do życia
Jak stworzyć dzieło sztuki nie mając talentu?
Zobacz oryginał wt., 05/07/2016 - 20:51Na moim blogu pojawiają się co jakiś czas wpisy dotyczące kolorowanek. Pokazuję Wam ich wnętrze, moje przybory oraz sam proces twórczy. Wielu z Was jednak pisze do mnie komentarze w rodzaju: Bardzo ładnie, ale ja się za to nawet nie biorę, bo nie mam talentu. Może Was zaskoczę, ale gdy jako noworodek wydałam pierwszy okrzyk życia, nie trzymałam jeszcze w dłoni kredek. Naprawdę. Chciałam Wam to uzmysłowić, pokazując moje nieudane potyczki z tłem.
Wszystkiego trzeba się nauczyć albo... ułatwić sobie zadanie. Mam sposoby na to, by stworzyć dzieło sztuki przy mniejszym wysiłku i braku większych umiejętności. Zainteresowani? Zapraszam do lektury!
Połącz kropki
Na rynku znajdziemy nie tylko tradycyjne kontury do wypełnienia kolorem, ale również dobrze znaną zabawę z dzieciństwa - połącz kropki. Nabazgranie kilku linii - chyba się ze mną zgodzicie - nie wymaga umiejętności Picassa, a można stworzyć naprawdę ciekawą pracę. Tematyka książek jest przeróżna, wystarczy się rozejrzeć.
Przykładowe egzemplarze:
Grayscale
Są to kolorowanki z gotowymi cieniami; wyglądają jak czarno-białe zdjęcia. Niektórzy nie wiedzą, jak zabrać się za takie kolorowanki, ale moim zdaniem jest to łatwiejsza opcja. Nie musimy martwić się o światłocień, wystarczy nałożyć kolor, a skończony rysunek zawsze będzie wyglądał zdumiewająco. Gdy znajomy obejrzy Twoją pracę, nie zorientuje się nawet, że pierwotnie był to gotowy wydruk w grayscale. Zrób przyjaciół... na szaro!
Przykładowe egzemplarze:
"Fairy Art - Grayscale Coloring Edition (Grayscale Coloring Books by Selina) (Volume 1)" (błagam, niech ktoś mi ją kupi, jest taka cudowna!)
"Kwiaty baroku" (zawiera obrazki w dwóch wersjach - zwykła kolorowanka i grayscale)
Kolorowanie według klucza
Jeżeli masz problem z doborem kolorów, ten rodzaj kolorowanki jest dla Ciebie! Na rysunku zaznaczone są numerki, które odpowiadają różnym barwom. Efekt może okazać się równie satysfakcjonujący, jak w przypadku grayscale. Nawet niektórzy artyści tworzą w ten sposób swoje prace, używają jednak farb, by zakryć cyferki.
Przykładowe egzemplarze:
Hirameki
Hirameki autorstwa Peng i Hu to nowa propozycja od wydawnictwa PWN i już stała się bestsellerem!
Przyznajcie się, że chociaż raz w życiu wpatrywaliście się w chmury i wyobrażaliście sobie, że to jakieś stworki i ich ułożenie nie może być przypadkowe? Tak samo jest z plamami! Tytuł książki oznacza olśnienie, inspirację. Naszym zadaniem jest dorysowanie czegoś na kleksach, by je ożywić i zupełnie odmienić. Bardzo kreatywny pomysł, nie można zaprzeczyć. Co więcej, to również jest sztuka!
W książce opisane jest dokładnie, w jaki sposób autorzy wpadli na pomysł stworzenia tej książki, ale o tym przekonajcie się już sami. Dołączone są też ciekawe naklejki.
Hirameki są aktualnie w promocji i kosztują 25,13 zł na stronie wydawnictwa: tutaj.
Zobaczcie, jak ja przemieniłam swoje kleksy!
Mam nadzieję, że tym razem zmotywowałam więcej osób do zabawy z kreatywnymi książkami. Możecie wysyłać zdjęcia swoich prac na Instagramie (@zpasjadozycia)!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












