Lista blogów » Feel The Beauty
Jak sprawdził się puder brązujący od Lovely, Milky Chocolate?
Zobacz oryginał ndz., 23/07/2017 - 00:55Witajcie,
Ostatnio Lovely wypuszcza ciekawe produkty. Po miłym zaskoczeniu ich pomadką K'Lips, o której pisałam tutaj, wybór padł na rozchwytywany puder brązujący. Skusiłam się na wersję Milky Chocolate ze względu na jaśniejszy odcień. Do wyboru jest także wersja chłodniejsza Dark Chocolate. Czy produkt przypadł mi do gustu? O tym przeczytacie poniżej.
OD PRODUCENTA:
Czekoladowy, matowy puder brązujacy do twarzy i ciała z ekstraktem z nasion kakao. Zapewnia efekt naturalnej opalenizny. Pielęgnuje skórę twarzy i maskuje niedoskonałości. Bardzo drobno zmikronizowane pigmenty gwarantują komfortową i rówomierną aplikację. Formuła zawiera NANOCACAO o działaniu głęboko relaksujacym, które w połączeniu z przyjemnym czekoladowym zapachem sprawia, że stosowanie tego pudru jest czystą przyjemnością.
Bronzer znajduje się w małym, tekturowym pudełeczku, zamykanym na magnes. Osobiście opakowanie bardzo przypadło mi do gustu. Uważam, że jest urocze i szczerze mówiąc głównie ono zachęciło mnie do jego zakupu ;D Sam puder wyglądem przypomina tabliczkę czekolady, a do tego lekko nią pachnie. W połowie prawdziwą, a w połowie trochę sztuczną. Nie jest to jednak mocny zapach. Wyczuwalny dopiero po przybliżeniu nosa do produktu, czy po powąchaniu pędzla, którym go nakładamy.
Jest to wersja dla osób, które lubią ciepłe odcienie. Dla fanek chłodnych bronzerów ten nie będzie odpowiedni. Jest to mój pierwszy produkt brązujący, więc bałam się sięgać po coś chłodnego i nie żałuję wyboru. Z tym trafiłam w dziesiątkę. Ma ładny, ciepły odcień. Na początku obawiałam się, że zrobię sobie nim krzywdę, ale nabierany stopniowo daje ładny, delikatny efekt. Fajnie podkreśla kości policzkowe i ociepla twarz. Jego pigmentacja jest całkiem dobra. U mnie wytrzymuje do kilku godzin. Dopiero z czasem na twarzy blaknie. Jego cena to niecałe 24 zł w Rossmannie. Najlepiej polować na niego na promocji, ale i bez uważam, że jest warty swojej ceny :)
Która z Was miała styczność z bronzerami tej firmy? Co o nich myślicie?
Ps. Byłabym wdzięczenia za polecenie swojego ulubionego pędzla do konturowania ;)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



