Jak spakować bagaż podręczny do samolotu ? | Kilka przydatnych porad i tricków.
Zobacz oryginał ndz., 13/09/2015 - 11:39Z racji tego, że jestem w trakcie pakowania się na wylot, wymiary mojego bagażu muszą mieć odpowiednie wymiary . Lecę tylko z bagażem podręcznym czyli pierwszy punkt to sprawdzenie czy moja walizka spełnia następujące kryteria 55 x 40 x 20 cm i nie może on przekraczać wagi 10 kg oraz jedną torebkę o wymiarach 30 x 20 x 20 cm .
I tu się zaczynają schody.. jak ja kobieta, mam się zmieścić w takim bagażu i pozabierać rzeczy na 10 dni ? Ciężka sprawa, co nie ? Ale ja wam zaraz powiem jak sobie ułatwić życie.
LISTA
Najlepszym sposobem, na szybkie i sprawne pakowanie się i przy tym bardzo dokładne jest zrobienie listy rzeczy które planujemy ze sobą zabrać. Ważnym czynnikiem jest też pogoda jaka panuję w miejscu do którego się wybieramy. Więc sprawdzamy pogodę, tylko nie miesiąc przed wylotem, 3 dni wcześniej wam wystarczy i piszemy na kartce, ile t-shirtów , ile par spodni, o majtkach i bieliźnie nie będę wspominać jest wam potrzebne.
WYBRANIE STYLIZACJI
Z początku może to wydawać się absurdalne, ale jest to fajny trick na zaoszczędzenie miejsca w walizce , poprzez nie pozabieranie rzeczy , których nie założymy na siebie wcale.
Tak więc podchodzimy do naszej garderoby, wyciągamy ubrania, i patrzymy co zabrać i kompletujemy sobie "mniej więcej" co założymy w dany dzień.
I tak uwierzcie mi weźmiecie mniej rzeczy, ale każda z nich będzie pasować do reszty. Tak przynajmniej nie skończymy z 5 koszulkami, i 5 parami spodni, ale żadna z tych rzeczy razem nie będzie wyglądać za fajnie.
ROLOWANIE
Kolejna dyscyplina sportowa ? Nie, nic z tych rzeczy. To tylko kolejny trick, na oszczędność miejsca. Metoda rolowania ubrań zamiast składania ich w kostkę myślę , że jest dosyć popularna ale nie każdy ją zna . Zawsze korzystałam z tradycyjnej metody składania bluzek i innych rzeczy, które sobie ładnie wyprasowałam i wsadziłam do torby. I jaki był efekt ? Mało miejsca, ciasno upchane rzeczy i wynikiem tego po wyciągnięciu były pogniecione, i wyglądały jak "wyjęte krowie z gardła " .
Ale gdy zrolowałam ciuchy, stwierdziłam , że zajmuje to o wiele mniej miejsca, a moja bluzka nie wymaga kolejnego prasowania.
Tak więc, do boju. ROLUJEMY !
KOSMETYCZKA
I tu się zaczynają jeszcze większe schody... Bo przecież jest nam potrzebne 5 podkładów, 4 pudry, 10 błyszczyków, i do tego kolejne 5 pomadek, a i jeszcze tusz podkręcający, tusz na objętość. STOP !
Hamujemy, i pakujemy naszą kosmetyczkę jeszcze raz. Tym razem bierzemy po 1, powtarzam JEDNEJ sztuce danego kosmetyku. Jeden podkład, jedną maskarę, 1 korektor, no pomadki pozwalam wziąć z 2 sztuki, ale ze wszystkim trzeba zachować umiar. Bez urazy że ten punkt był tylko do pań, ale sądzę że panowie nie mają problemów z pakowaniem własnych kosmetyczek o ile takowe posiadają.
WYBIERZ MNIEJSZE ROZMIARY
Pakując się , musimy pamiętać że ograniczają nas rozmiary naszych produktów. Jeśli pakujemy się do zwykłej torby którą pakujemy do samochodu, nie musimy się martwić co do milimetra. Ale jeśli lecimy właśnie z bagażem podręcznym, pamiętajmy że nie możemy wnieść kosmetyku, i innych przedmiotów o pojemności większej niż 100 ml . Dobrym sposobem jest wykorzystanie próbek kosmetyków, czy mniejszych wersji pojemnościowych które np zalegają u nas w domu, lub można kupić takie miniaturki w wszelkich drogeriach.
Jeśli mamy w domu ulubiony płyn do demakijażu , czy kosmetyk do włosów, możemy kupić osobne buteleczki i przelać nasz produkt.
MINIMALIZM
Jest to dobre określenie w przypadku zabierania np. butów. Na 10 dni chyba nie ma potrzeby zabrania wszystkich szpilek które posiadamy. Wybierzmy 3 pary, jedne wygodne sportowe, drugie , na przykład będą to klapki, no chyba że jest to zima to wiadomo że kozaki nam wystarczą. Zabiercie tyle, par ile uważacie za stosowne ale niech waszym ulubionym słowem od dziś stanie się minimalizm.
PAKUJ SIĘ " NA SPÓŁĘ"
Urządzenia takie jak suszarki do włosów, prostownice, (jeśli nie ma ich oczywiście w wyposażeniu miejsca do którego zmierzamy), warto się nimi podzielić. Zaoszczędzimy w ten sposób miejsce w naszych bagażach, dzieląc te rzeczy na dwie walizki, a nie upychając w jedną. Jeśli wyjeżdżamy na letnie wakacje, jest to też dobry odpoczynek dla naszych włosów od gorącej temperatury suszarki, bo przy takiej pogodzie na dworze nasze włosy schną samoistnie.
PAKOWANIE INTYMNYCH I BARDZIEJ OSOBISTYCH RZECZY
Każdy z nas nosi bieliznę, no chyba że nie to zwracam honor. Pamiętajmy że przy odprawie na lotnisku , będą sprawdzać każdy element naszego bagażu. Czy będą to seksowne koronkowe stringi czy wielkie reformy, nikt nie chce żeby ktoś podnosił je i wymachiwał po całym terminalu. Upokarzające i dość nieprzyjemne prawda ? Jest na to sposób, bieliznę i inne rzeczy spakuj w osobne reklamówki, tak by łatwo je było odróżnić. Jest to o wiele lepsze wyjście, niż majtki porozrzucane luzem po całej walizce ;)
To wszystkie tricki i sposoby którymi chciałabym się z wami podzielić.
Kto zna jeszcze jakieś fajne sposoby na szybkie i skuteczne pakowanie się, i chcę się z nimi podzielić z resztą,piszcie w komentarzach pod postem.
Przede mną ciężkie wyzwanie, pierwszy lot . Ale planuję zrobić o tym osobny post, i całą serię podróżniczą. Podoba wam się taki pomysł ? ;)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






