Lista blogów » Marionetka Mody

Jak przetrwać zimę?

Zobacz oryginał

Niby mamy styczeń, niby prawie nie ma śniegu, niby jest stosunkowo ciepło, ale jednak zamierzam marudzić. Cały luty jeszcze przed nami i coś mam przeczucie, że będzie obrzydliwie.

Zima to zło wcielone! Jest długa, zimna, ciemna, grozi wieloma niebezpieczeństwami i zmusza do codziennego skrobania auta i modlenia się, żeby zapaliło. Nienawidzę zimy! Pozbawia mnie chęci do jakiegokolwiek działania. Ubieram się w byle co, nie maluję się, staram się nie marnować energii – bo przecież muszę ją kumulować, żeby nie zamarznąć. Żałuję, że nie jestem niedźwiedziem i nie zasypiam w sen polarny.  Najgorsze jest to, że stan taki trwa u mnie średnio od połowy października do połowy marca. I weź tu człowieku raduj się z życia.

Były już poradniki jak przetrwać inwazję zombie (chociaż wydaje się ona niczym w porównaniu ze srogą zimą), dlatego dzisiaj mam dla Was mój poradnik/niezbędnik jak przetrwać zimę i dożyć do wiosny… Bo to właśnie przez to coś za oknem nie mam nowych fotek ze stylizacją…

winter3-1024x668.jpg

Jak przetrwać zimę? 1. Zapasy

Najważniejsze są zapasy. Zapasy tłuszczyku oraz kalorycznego, niepsującego się jedzenia. Puszki, słodycze najlepszymi Twymi przyjaciółmi są. Do tego pamiętajmy o zapasie gotówki – w razie nagłej potrzeby, bez wychodzenia spod kołdry możemy wykręcić telefon do pizzerii zbawienia. O ile oczywiście dostawca nie utknie po drodze w zaspie i nie zamarznie.

best-pizza-in-los-angeles-1024x776.jpg

2. Łóżko i kołdra to Twoi najlepsi przyjaciele

W ich towarzystwie jakoś można poradzić sobie z aurą za oknem. Dodając do tego gorącą herbatę i tabliczkę czekolady, ewentualnie pięć robi się całkiem przyjemnie. Kiedy uzupełnimy listę o stosik książek, filmów lub gier osiągamy pełnię szczęścia możliwą do osiągnięcia o tej porze roku. Ewentualnie idź spać o 20, wstań o 10 i zminimalizuj czas walki o przetrwanie – moje doświadczenie wykazuje, że jest to działanie skuteczne aczkolwiek spotyka się ze zdziwieniem społeczeństwa.

Dawn-Bedeck-Winter-whites-The-Relaxed-Ho

3. Odzież ochronna

 Bo przecież o modzie jest ten blog. Ale zimą słowo moda dla mnie nie istnieje. Piękne łaszki zamieniam na obrzydliwą odzież ochronną. Jeśli już muszę koniecznie wynurzyć się spod kołdry i udać się na stracenie pod dresowe spodnie podszyte polarem zakładam 2 pary grubych rajtuz, skarpety po kolana z reniferem. Na nogi Relaksy lub równie urocze podróbki Emu. Pod sweter t-shirt, pod t-shirt 2 podkoszulki. Do tego śmieszna czapa, wielki szalik, wielkie rękawiczki (najlepiej 2 pary) – wszystko oczywiście nie do kompletu. I zapomniałam o płaszczu – chyba dlatego, że kupno na serio ciepłego i w miarę zgrabnego płaszcza to mission impossible, ale tu nawet Tom Criuse nie pomoże.

1.jpg

W domu sprawa prezentuje się nieco sympatyczniej wystarczy polarowa pidżama, wełniane skarpety, bambosze oraz wielki szlafrok i ewentualnie można już przestać być człowiekiem kokonem. Ale to tylko dla najodważniejszych!

zima2.jpg

Ach co za styl!

A jakie są Wasze sposoby, aby jakoś przeżyć do wiosny?

The post Jak przetrwać zimę? appeared first on Marionetka Mody.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.