Lista blogów » Pani Olimpu
Jak mierzyć spodnie w lumpeksie + dziewczęca plisowana sukienka
Zobacz oryginał czw., 06/08/2015 - 12:56Pisałam, że najlepiej do lumpeksu ubrać się w spódnicę, ale co jeśli nie masz jej na sobie? Przyznaję, że sama nie zawsze ją zakładam. Bo zaspałam, a wszystkie są pogniecione. Bo jadę rowerem. Bo dziś po prostu nie mam ochoty. A może nie masz spódnic w szafie?
Załóżmy, że masz na sobie jeansy lub dresy. Znalazłaś super spodnie, ale jak wiadomo- jeasy lepiej mierzyć. Powinny idealnie leżeć na tyłku. W lumpeksie nie ma przymierzalni. Co zrobić? Założyć jedne na drugie? Nie wiadomo czy je na siebie wciśniesz, a efekt nie ten sam. Rozwiązanie jest banalnie proste. Wystarczy rozejrzeć się po sklepie w poszukiwaniu długiej spódnicy lub sukienki. Oczywiście może być też krótka, ale mam wrażenie, że te dłuższe są bezpieczniejsze. Wtedy jest mniejsza szansa, że ktoś zobaczy Twoje pośladki. Nie musi być ładna, ani w Twoim rozmiarze. Ważne, żeby sama z Ciebie nie spadła. Nie przejmuj się tym, że ludzie zobaczą, że mierzysz obciachową rzecz i ktoś pomyśli, że chcesz ją kupić. Ich to nie obchodzi. Prawdopodobnie są wpatrzeni w swoje rzeczy. No chyba, że jesteś celebrytką, która jest rozpozawalna w całej Polsce. Wtedy mogą napisać o tym na pudlu.
Uwielbiam zestaw, który mam na sobie. Sukienka kosztowała ok 3 zł i niesamowicie zachwyca mnie na zdjęciach. Mam wrażenie, że przez swoją lekkość, przed obiektywem wygląda jeszcze lepiej niż na żywo. Torebkę kupiłam w tamtym tygodniu i od tego czasu się z nią praktycznie nie rozstaję.Wiązane sandałki to z kolei mój zakup roku!
dress- River Island (second hand)
heels- Tiger of Sweden (second hand)
bag- second hand
sunglasses-aliexpress
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




