Lista blogów » marysia-k

IWOSTIN- podkład do cery trądzikowej.

Zobacz oryginał
Dziś coś co dawno nie było, czyli post typowo urodowy. Chciałabym przedstawić Wam nową markę IWOSTIN, którą zaproponował mi mój dermatolog. Nie mogło obyć się bez wypróbowania. Jako pierwszy poszedł krem mocno nawilżający dla mojej skóry po kwasach dermatologicznych, aby przywrócić ją do poprzedniego stanu. Kosmetyki te można tylko nabyć w aptece za niewysoką cenę (20-40zł. w zależności gdzie i co kupujemy). Dziś możecie zobaczyć podkład do cery trądzikowej w kolorze naturalnym. Dostępne są również podkłady do skóry naczynkowej i wrażliwej w trzech odcieniach: jasny, naturalny i beżowy.
Obraz+1244.jpg
Kilka słów od producenta: "[...] Pielęgnacja i korygowanie niedoskonałości skóry tłustej, skłonnej do zmian trądzikowych", "Z minerałami z wody termalnej [...]", "Testowany dermatologicznie [...]", "Formuła Fluidu Matującego Trwale Kryjącego SPF 30 [...] zapewnia efekt naturalnie zdrowej skóry, dzięki działaniu fluidu na dwóch poziomach: pielęgnacyjnym i wizualnym", "[...] Skóra jest delikatna i gładka [...]", "Filtr [...] chroni przed przyśpieszonym starzeniem skóry, spowodowanym działaniem promieniowania UV", "Trwały efekt kryjący 10h".

Moja opinia: Opakowanie produktu jest tradycyjne (giętkie), małe i bardzo wydajne (30ml). Minusem jest to, że gdy przesadzimy z ilością nie da się z powrotem gdzie umieścić podkładu.Cena jak już wspomniałam nie jest wysoka, z powodu konieczności ten kupiłam za 33zł./30ml., a wcześniejszy w innym miejscu po 23zł./30ml., także jest dość zróżnicowana lub zależna od promocji. Konsystencja wydaje się być ciężka i gęsta, lecz w ciągu kilku minut doskonale się wchłania, daje pudrowy, matowy, lekki efekt. Podkładu praktycznie nie widać go na twarzy, ale trzeba uważać, aby nie przesadzić z ilością. Szczerze mówiąc tutaj warto wykorzystać zasadę: im mniej, tym lepiej. Ponieważ zbyt duża ilość kosmetyku psuje cały efekt, który z początku nie jest zauważalny. Jest bardzo trwały, u mnie trzyma się idealnie ponad 10 godz. (wraz z pudrem), tak jak opisuje producent. Minus jest niestety taki, że przy ostrym świetle wpada w tony pomarańczowe/różowe, ale wydaje mi się, że to kwestia źle dobranego koloru, także mogłam się zdecydować na najjaśniejszy odcień.Czy wypróbuję ponownie? Na pewno! Ale pomyślę o innym odcieniu.
page.jpg
                   po nałożeniu samego podkładu                                                                       w pełnym maijażu

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.