Lista blogów » Pani Olimpu

Internetowe lumpeksy warte uwagi

Zobacz oryginał
clothing-842338_960_720.jpg


Internetowe lumpeksy-  to o nich będę dzisiaj mówić. Przez długi czas uważałam tego typu sklepy, za niewarte uwagi. Ciuchy drogie, a do tego jeszcze trzeba zapłacić za wysyłkę... Przymierzyć się nie da, zwracać się nie opłaca (o ile to w ogóle możliwe). W sklepach stacjonarnych nawet w dzień przeceny można wyszukać coś fajnego, a online 'za 1 zł' raczej nic znajdziemy. Jednak wystarczy trochę poszperać, aby znaleźć sklepy, w których warto  zamawiać. Dlaczego?



1. NIE RUSZASZ SIĘ Z DOMU
Dużo z Was nie lubi chodzić do lumpeksów. Może to jakiś uraz, może wstręt do brudnych rzeczy. A może po prostu brak dobrych sklepów w okolicy? W lumpeksach online ubrania już są uprane i uprasowane. Paczki często przychodzą zapakowane niczym prezenty! Dla tych, którzy z jakiegoś powodu wstydzą się chodzić do szmateksów, internetowe zakupy gwarantują anonimowość. Osobom, które nie lubią skupisk ludzi, najbardziej spodoba się ich brak. Tylko Ty i Twój komputer.



2. SECOND HAND EXPRESS
Asortyment sklepów online jest  mniejszy niż tych stacjonarnych. Rzeczy są wyselekcjonowane i opisane. Nie musisz trzeba przeszukiwać setek wieszaków, wystarczy przejrzeć kilka stron. Od razu widzisz, czy coś Ci się podoba, i czy jest w Twoim rozmiarze. Nie musisz szukać dziur, czy zabrudzeń- ktoś już zrobił to za Ciebie.

3. PRECZ Z KICHANIEM
Uczulenie na kurz i roztocza? Znam to. Nie powstrzymuje mnie to przed buszowaniem wśród używanych ciuchów. Ba, nawet kiedyś pracowałam w lumpeksie. Faktem jest jednak, że w internecie kurzu nie ma. Nie musisz już zaopatrywać się w chusteczki higieniczne!

4. HAJS SIĘ MUSI ZGADZAĆ
Wbrew pozorom, nie wszystkie lumpeksy online są drogie. Ostatnio natknęłam się na takie, w których ceny są naprawdę dobre. W tych droższych też czasami opłaca się coś kupić, bo towar i tak jest tańszy niż w sklepie (zazwyczaj).

Gdzie w takim razie zaglądać? Mam kilka propozycji.

Zacznę od tych droższych lumpeksów, w których jest dużo towaru, w różnych rozmiarach.

1. MISH MASH to jeden z najbardziej znanych internetowych lumpeksów. Znajdziemy tam rzeczy damskie, męskie i dziecięce. Nie ma tu brzydkich ubrań- wszystko jest modne i wpasowujące się w różne style. Dostawy są trzy razy w tygodniu: we wtorek, czwartek i niedzielę. Jedno muszę przyznać- rzeczy bardzo szybko się rozchodzą. 

2.Stylownia Lumpeks stacjonarny, prowadzący też sprzedaż wysyłkową na Facebooku. Jestem wielką fanką tej strony! W każdej dostawie znajduję kilka rzeczy, które chciałabym kupić. Na Facebooku umieszczone są informacje o dostawach oraz  zdjęcia i ceny ubrań. 

3.Unikat-shop to sklep, w którym znajdziemy modne rzeczy dla kobiet i mężczyzn. Nowe dostawy  są w czwartki i niedziele. Towar mocno wyselekcjonowany, więc ciężko nie zawiesić na czymś oka.

4.BAZAR to miejsce w którym znajdziemy ubrania z  pierwszej i drugiej ręki. Przeglądając ofertę, nazwałabym go raczej outletem, ale za to jakim! Marki sprzedawane na BAZAR to głównie COS, CHEAP MODNADY, MONKI i WEEKDAY. W jakim innym miejscu znajdziemy tak szeroką ofertę nowych jeansów od Cheap Monday po 60 zł?

Teraz czas na tańsze miejsca, w których też można  się nieźle obkupić.

1.Ciucholandia Tutaj nasz portfel nie ucierpi, bo ceny kończą się na 20 zł. Pokazywałam kilka rzeczy z tej strony, wszystkie były w świetnym stanie. Dostawy są w środy i piątki. Strona zarezerwowana dla Pań. :)



2.Ciuchtesy to kolejny Facebookowy lumpeks. Tanio, ładnie i przyjemnie. Obecnie na stronie jest mega wyprzedaż, rzeczy chodzą po kilka złotych.



3.Baazaar Wybór rzeczy szeroki, a ceny od niskich po średnie. Duużo pięknych i modnych ubrań dla kobiet, mężczyzn i ich pociech!   Dostawy w poniedziałki, środy i piątki.

4.Loo to chyba pierwszy internetowy lumpeks, jaki znalazłam kilka lat temu. Jak widać sklep dalej działa i ma się dobrze. Na stronie sprzedawane są ubrania damskie, męskie i dziecięce.




Można by tak wymieniać i wymieniać. Takich sklepów są setki, a to tylko cząstka z nich. Znasz jakieś warte uwagi internetowe second handy? Jeśli tak, to daj znać!

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.