Inspire Me Please!
Zobacz oryginał wt., 07/01/2014 - 22:56Sesja to nieubłagany morderca czasu. Raz go zabiera i godziny lecą jak minuty a tu deadline tuż tuż. Innym razem minuta trwa godzinę. Więc gdy mamy jeszcze przecież dużo czasu do egzaminu to łapiemy się za odkurzacz. Ludzie twierdzą, że my humaniści to mamy jak po maśle. Bo sobie na egzaminie pogadamy z profesorkiem, to walniemy jakiś esej na zaliczenie. Spróbujcie spłodzić 4 eseje + kolejny rozdział na seminarium i to w 2 noce. No bo jakże, po co mi było wcześniej się za to wziąć, jak można witać jutrzenkę z nosem w laptopie. Jeśli studiujecie to rozumiecie tę grozę. Czwarta rano a tu dalej 4 zdania.
Ale do czego zmierzam. A do tego, że po części przez sesje a i przez anginę zaległam na dywanie z książkami przykryta kocem. Nie ma nowych zdjęć stylizacji. Chyba musiałabym być bliska szaleństwa pozując porozpinana po anginie. Wybaczcie. Dawno nie było więc.....po prostu fajne zdjęcia.
ps. Byliście na nowym Hobbicie? *_* Jackson znów odwalił kawał świetnej roboty!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






















