If you dare come a little closer.
Zobacz oryginał sob., 16/03/2013 - 19:06Od jakiegoś czasu trwam w postanowieniu: nie przeklinać, nie jeść słodyczy,nie zapominać o istotnych sprawach <terminach>. Wszystkie trzy zasady złamałam w pierwszej godzinie. Moje wytłumaczenie: bezsłodyczwą dietę zacznę od jutra, w przeklinaniu nie ma nic złego, a pamiętać będę jak sobie kupię kalendarz na ścianę. Kiedyś nie będę taka roztrzepana, ale jeszcze nie czas na mnie. Właściwie dochodzę do wniosku, że ja chyba nie lubię poukładanych ludzi. Tych, którzy zwykle zdążają na czas, mają silną wolę i twarde zasady mój mózg jakoś automatycznie przerzuca do działu `nudziarze`. Pewnie dlatego, że wszyscy ci, których jak dotąd poznałam, obdarzeni wspomnianymi cechami, właśnie tacy byli. Mama mówi mi, że z tego wyrosnę. Wierzę swojej mamie i z utęsknieniem wyczekuję dni, w których nie będę robić projektów na ostatnią chwilę, nie będę zapominać o kupieniu czegoś do jedzenia, będę sprzątać pod łóżkiem i czesać włosy przed wyjściem do ludzi.
Sobotnia stylizacja całkiem zwyczajna. Właśnie zauważyłam, że nie mam na sobie biżuterii. A to dziwne.
Wszystkim tym, którzy tak jak ja nie planują niczego szałowego, życzę udanego weekendu.
sukienka, rajstopy- H&M
koszula- projekt własny
kurtka- Zara
buty- Cat Walk
Na zdjęciach: Pati.
Zdjęcia: Paweł Witt.
Napisała: Pati.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



