Lista blogów » Siostry Andrzejewskie

I Wicemiss Nastolatek Ziemi Lubuskiej 2016

Zobacz oryginał
2OK.jpg

Hej kochani! Dzisiejszy post chciałabym poświęcić wydarzeniu, które ostatnio pochłonęło mi sporo czasu. Mam tu na myśli Wybory Miss Ziemi Lubuskiej 2016, czyli niezapomniane chwile, które zdecydowanie podniosły moją pewność siebie. A wszystko to zaczęło się od castingu, do którego z początku byłam dosyć sceptycznie nastawiona. Obawiałam się przede wszystkim opinii jury, ze względu na mój wzrost czy inne wady, jakie wciąż w sobie wyszukiwałam. Strach budził we mnie również fakt, iż miał to być pierwszy tego typu konkurs. Niestety nie posiadałam jeszcze żadnej wiedzy czy chociażby ogólnego obycia w danej tematyce. W kręgu całego tego zamieszania pojawiła się jednak wychowawczyni mojej klasy, która ostatecznie namówiła mnie do wzięcia udziału w konkursie. Decyzję o uczestnictwie w castingu odwlekałam do ostatniej chwili. Zdecydowałam się jednak pójść na ten ostateczny, twierdząc "Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana". I wiecie co?
Gdybym miała znów podjąć tę samą decyzję, z całą pewnością zrobiła bym to jeszcze raz. Bez żadnego zastanowienia. Dlaczego? Ponieważ była to dla mnie wspaniała przygoda, której kontynuacja właściwie nieustannie trwa. Było to również spełnienie moich dziecięcych marzeń (bo przecież która mała dziewczynka nie śniła o koronie spoczywającej na czubku jej głowy, symbolicznej szarfie opadającej na ramieniu, czy pięknych wybiegowych kreacjach?). Moje najskrytsze marzenie się spełniło. Dnia 29 stycznia 2016 roku oficjalnie zdobyłam tytuł I Wicemiss Nastolatek Ziemi Lubuskiej. I szczerze powiedziawszy, w drodze na casting nie sądziłam, że zdobędę jakiekolwiek miano. Co lepsze- nie brałam nawet pod uwagę tego, że dostanę się do finału. A tu proszę, los splatał mi niezłego figla! Dlatego też, z tego miejsca ogromnie dziękuje wszystkim, którzy byli ze mną i wspierali mnie na tyle, ile to było możliwe. Również dziękuje i nie zapominam o tych, którzy z jakiś przyczyn nie mogli pojawić się na wyborach, lecz trzymali kciuki i wierzyli we mnie do samego końca.


sukienka- Newdress
buty- Primark

Napisała: Patrycja

1.jpg

Jestem ogromnie wdzięczna każdemu z osobna. Pragnę również nakłonić inne dziewczyny do brania udziału w tego typu konkursach. Jest to idealna okazja na zdobycie niesamowitych znajomości, a zarazem wykonanie małego kroku na przód w kierunku przełamania swojej nieśmiałości. Aby coś zyskać, trzeba działać! Jest małe prawdopodobieństwo, że coś zdarzy się od tak, bez niczyjej interwencji. Dlatego też kochani chwytajcie życie garściami i korzystajcie z każdych jego chwil! Spełniajcie swoje marzenia- bo jeśli wy tego nie zrobicie, nikt za was tego nie zrobi!sukienka- Newdress
Napisała: Patrycja

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.