I came back
Zobacz oryginał śr., 06/02/2013 - 11:42Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.. o tak, zdecydowanie trafne powiedzenie. Mój tydzień w Zakopanym dobiegł końca. Wszystko byłoby w 100% udane, gdyby nie choroba moja, mojego taty oraz dla urozmaicenia wyjazdu - mój brat drugiego dnia trafił do szpitala... wiec nici z nart, snowboardu itp. Atmosfera panująca w Zakopanym jest i tak na tyle magiczna, że nic nie popsuło mi wyjazdu. Jak wcześniej wam pisałam - moje pakowanie było na chybił-trafił, co wpadło mi do walizki to pojechało ze mną i muszę przyznać, że połowa była mi zbędna. Odniesieniem w punkcie mojego wyglądu była różowa szminka( którą zauważycie w kolejnych postach). Oczywiście, kosmetyków masa, ale jak co do czego dojdzie i chce znaleźć konkretną rzecz to wszystko gdzieś się chowa i tak tym razem było z balsamem. Pierwszy raz na moim blogu pojawia się MIX zdjęć, które ukazują wybrane momenty wyjazdu. Teraz po powrocie mam tyle roboty, że nie wiem w co ręce włożyć, ale obiecuję, że posty będą pojawiać się regularnie, gdyż mam pełno zaległych fotek . W lutym czekają mnie dwie fajne imprezy modowe , nie mogę się doczekać !
Zapraszam was na konkurs Anity , do wygrania Buty Renee :
KLIK
Ash :*
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




