Lista blogów » Kasia Skalska

HOME: Dom w stylu skandynawskim, czyli przegląd najpięknieszych wnętrz na Instagramie.

Zobacz oryginał
Znacie to uczucie, kiedy padacie na cycki po całym, męczącym dniu, ale pijecie twardo mocną kawę o 19, żeby tylko nie iść spać, bo wiecie, że dzieci zaraz padną, a błogi czas będzie tylko dla Was i naprawdę nie chcecie go marnować na sen? (OK, dochodzi północ, nie mam pojęcia, gdzie powinny być przecinki w poprzednim zdaniu, i czy w ogóle ono jest poprawnie gramatycznie, sorry.) Ostatnio właśnie tak wygląda moje życie - zapierdzielam, jak bury osioł cały dzień, a kiedy dzieci się kąpią, ja piję niezawodną Primkę w wersji hard, która pozwala mi na oglądnięcie filmu, poczytanie książki, czy buszowaniu w internetach. Bez tej Primki o 19, pewnie jakbym walnęła z tymi cyckami na podłogę, tak wstałabym rano.

Ale dzisiejszy post nie będzie ani o cyckach, ani o moich żalach, ale o rzeczach pięknych i wartych zobaczenia, a nawet zainspirowania się.
Gdybyście budowali dom i dobrnęlibyście do momentu planowania wystroju i urządzania go, w jakim kierunku poszlibyście?
U mnie jest to hardkorowa rozbieżność, ponieważ chciałabym mieć zarówno minimalistyczny, surowy dom, najlepiej i najbardziej w stylu skandynawskim, albo przeciwnie - typową, góralską, drewnianą od podłogi po sufit chatę, z ciepłym kominkiem i włochatymi skórami na kanapach. Osobiście uważam, że połączenie tych dwóch stylów to totalna masakra, ale być może istnieje coś takiego, jeśli ktoś widział lub wie, oświećcie mnie, proszę ;-)

Instagram ostatnio rzuca wręcz we mnie miliony zdjęć ze skandynawskimi domami i wnętrzami, więc potrafię wyrobić sobie już kanon tego, co mi się podoba, bo powtarza się w kolejnych, polubionych przeze mnie zdjęciach.
Okazuje się, że żeby uzyskać prosty styl skandynawski, trzeba zakupić pewien kanon rzeczy i... już!
Nie mówię tu teraz, jako architekt wnętrz, czy inny, wykształcony w tym kierunku znawca, ale jako babka, która dużo tego nocami ogląda i potrafi skumać i połączyć fakty.
Według mnie, aby uzyskać piękny styl skandynawski w domu, należy zainwestować na pewno w:

- śnieżnobiałe, szare (w każdym odcieniu) lub czarne ściany,
- proste obrazy z cytatami na ścianę, im większe, tym lepsze,
- jeśli półki na ścianie, to albo proste deski, albo geometryczne kształty,
 - zimny kolor drewnianych podłóg,
- proste, drewniane blaty,
 - prosty, drewniany stół do jadalni,
- plastikowe krzesła na drewnianych nogach (które niedługo będą wszędzie, a mi wyskoczą z przysłowiowej lodówki, ale mówię to z czystej zazdrości, bo ja nie mam tyle miejsca, żeby takie kupić),
- szarą, prostą kanapę, wersja biała i czarna tylko dla ryzykantów lub pary pedantów, 
- designerską ławę do kanapy,
- kwiaty w wersji prostej, niekwitnącej, liściastej, zielonej,
- dużo srebra lub złota,
- kominek, im bardziej surowy i designerski, tym lepiej,
- i ogólnie dużo dużo bieli we wszystkim i na wszystkim.

Dodatkowo styl skandynawski dzielę na ciepły i zimny: 
- miminalistyczne wnętrze ocieplamy baranimi, włochatymi skórami, czy kocami z wełny czesankowej, dodatkami w kolorze pudrowego różu, ciepłego beżu, czy ciepłym kolorem podłogi,
- zimny stan utrzymujemy wszelkimi srebrnymi lub złotymi (świecącymi się) detalami, od lamp po wazony i świeczniki, albo bielą bielą i jeszcze raz bielą.

Proste, prawda? Jeśli nie wierzycie, poniżej przesyłam Wam namiastkę tego, co oglądam najczęściej na Instagramie, na samym dole wpisu podaję linki do profili.

ska1.png
ska2.png
ska3.png
ska4.png
ska5.png
ska6.png
ska7.png
ska8.png
ska9.png
ska10.png

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Dzisiejszy post kończę pisać ciut po pierwszej w nocy, zaserwuję go Wam do porannej kawy, a tymczasem Primka przestaje działać, czas spać ;-) Jeśli macie swoje ulubione strony, blogi, czy konta na Instagramie z inspiracjami wnętrzarskimi, które Waszym zdaniem mnie zainteresują, piszcie śmiało w komentarzach, w każdy link zaglądnę ;-)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.