Lista blogów » balaczka.blogspot.com

HIGHLIGHTERS

Zobacz oryginał

Witajcie:) Posty kosmetyczne tego typu bardzo często mają na moim blogu spore zainteresowanie. Dawno nic tutaj takiego nie było, dlatego dzisiaj postanowiłam zrobić dla Was mały przegląd moich rozświetlaczy do twarzy. Tak naprawdę systematycznie zaczęłam stosować je bardzo nie dawno - wcześniej nie mogłam się do nich przekonać. Nie mam słynnej Mary Lou Manizer z The Balm, dlatego pokażę Wam kilka innych równie ciekawych, a zdecydowanie sporo tańszych. Zapraszam na krótki opis:)

1.JPG



Paleta do konturowania Wibo

Kupiłam ją za 8 zł na promocji -49 zł w Rossmannie. Cena regularna to bodajże 16 zł. Jak za tak niską cenę paletka sprawuję się bardzo dobrze. Oprócz rozświetlacza mamy tutaj również jasny brązer idealny do konturowania dla osób z jasną karnacją oraz róż. Dodatkowo fajne opakowanie, które świetnie sprawdza się w podróży z dużym lusterkiem. Pigmentacja bardzo dobra.

2.JPG



Goddness of Faith Makeup Revolution

Mój absolutny hit, dzięki któremu przemogłam się do codziennego rozświetlania twarzy. Ma przepiękny lekko chłodny kolor. Daje przepiękną taflę plus ma bardzo dobrą pigmentację. Uwielbiam opakowanie w kształcie serduszka, które jest po prostu słodkie. Zdecydowanie polecam:)

3.JPG



Vivid Baked Highlighter Makeup Revolution

Jak widać lubię kosmetyki tej firmy, są tanie a naprawdę dobrej jakości. Jedyny mój złoty rozświetlacz - porównywany bardzo często do Mary Lou, więc jako zamiennik powinien się całkiem dobrze sprawdzić. Jak wcześniejsze, również świetnie na pigmentowany.

Inglot nr 83

Mój pierwszy kosmetyk rozświetlający, który niestety mnie nie zachwycił. Ma słabszą pigmentację niż reszta. Tutaj to może to być zarówno plusem jak i minusem, w zależności jaki efekt lubimy. Jest w paseczkach, więc możemy użyć tylko jednego koloru lub zmieszać wszystkie razem.

Essence Wild Craft

Essence co jakiś czas wypuszcza serie limitowane, bardzo często można znaleźć w takiej ofercie ciekawe rozświetlacze. Mój został zakupiony już dość dawno i nie ma go już w sprzedaży, jednak kolor jest dość podobny do tego z MURa Goddness of Faith. Polecam jednak zaglądać raz na jakiś czas do szafy Essence w Naturze, bo kilka takich limitowanych produktów wartych polecenia udało m się zdobyć:)

4.jpg


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.