Helper's high.
Zobacz oryginał pt., 08/03/2013 - 20:24Dość często używamy zwrotu "cała przyjemność po mojej stronie". Ale czy opłaca się być życzliwym i pomocnym? Czy -oprócz korzyści, jakie czerpie osoba, dla której jesteśmy mili- my też coś zyskujemy? Psychologowie przekonują nas, że tak. Przeczytałam ostatnio, że bycie dobrym przedłuża życie i poprawia nastrój. Ale czasem wydaję mi się, że życzliwość i serdeczność, to nie są w naszym kraju nagradzane cechy. Często odbieramy kogoś, kto bez powodu chce z nami pogadać za dziwaka, myślimy, że ktoś, kto uśmiecha się do nas z okna tramwaju, na pewno się z nas śmieje a osoba proponująca podwiezienie do domu jest zamachowcem. Bycie miłym i pomocnym często kojarzy nam się ze słabością i naiwnością. Ostatnio zapytałam się pana, który siedział z całym swoim dobytkiem i chyba najstarszym psem w mieście, czy chcę kawę. Potaknął. Mam świadomość, że ten mój gest, ani nawet sto podobnych, nic nie zmieni. Ale przynajmniej tego dnia pan z psem wypije dobrą kawę. W modnym papierowym kubku -warto dodać (:
Na tych wietrznych zdjęciach uchwyciła mnie Maja, dziękujeeeemy jej za to. Jeśli ktoś szuka najodpowiedniejszego fotografa ślubnego to mogę dać Wam jej namiary.
sweterek - New Look
spódniczka - Mango
buty,naszyjnik - h&m
rajstopy, zakolanówki - Gatta
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



