Lista blogów » marysia-k

Czekałam tylko na to, aby móc Wam zaprezentować mój kochany sweterek i szalik, a przede wszystkim buciki (przyznam się, że to moje pierwsze koturny na tak wysokim obcasie i teraz paraduje w nich co drugi dzień ;p).
Przy prawie każdej mojej stylizacji możecie zobaczyć pierścionki zielonegokota. Hmm.. to dziwne, może nudne dla Was, ale dla mnie nie :D. Po prostu zakochałam się w nich i uważam, że biżuteria tej firmy jest po prostu fajna :D.

Zastanawiacie się pewnie czemu ta piosenka na początku posta jest tutaj, a może dlatego, że od niedawna rozszerzam swoje uwielbienie do muzyki i pewnie też dlatego, że ona leciała w tych moich słuchaweczkach podczas robienia tych zdjęć. A historia tych słuchawek była taka:
-Tato kup mi słuchawki.
-Jakie? Jaki kolor?
-Tradycyjne, oby nie czarne, najlepiej białe.
-Okej.
I jak się stało. Są "oby nie czarne", nie białe, są pomarańczowe i tak się zakochałam w nich <3. Są ze mną zawsze, wszędzie i nigdy się z nimi nie rozstanę (chyba, że nędznie się popsują, a uwierzcie mi, że to byłaby tragedia, zrobiłabym im pogrzeb ;p, no albo hmm.. zgubię, a kiedyś ta brzydka cecha latała ze mną dzień w dzień, teraz na szczęście to minęło ;p.).


spodnie- Tally Weijl | buty- renee.pl | sweter, szalik- elsi.pl | pierścionek- zielonykot.pl | słuchawki, wisiorek- no name | torebka- Reserved | bluzka- Butik
Headphones.
Zobacz oryginał pon., 17/12/2012 - 16:57

Czekałam tylko na to, aby móc Wam zaprezentować mój kochany sweterek i szalik, a przede wszystkim buciki (przyznam się, że to moje pierwsze koturny na tak wysokim obcasie i teraz paraduje w nich co drugi dzień ;p).
Przy prawie każdej mojej stylizacji możecie zobaczyć pierścionki zielonegokota. Hmm.. to dziwne, może nudne dla Was, ale dla mnie nie :D. Po prostu zakochałam się w nich i uważam, że biżuteria tej firmy jest po prostu fajna :D.
Zastanawiacie się pewnie czemu ta piosenka na początku posta jest tutaj, a może dlatego, że od niedawna rozszerzam swoje uwielbienie do muzyki i pewnie też dlatego, że ona leciała w tych moich słuchaweczkach podczas robienia tych zdjęć. A historia tych słuchawek była taka:
-Tato kup mi słuchawki.
-Jakie? Jaki kolor?
-Tradycyjne, oby nie czarne, najlepiej białe.
-Okej.
I jak się stało. Są "oby nie czarne", nie białe, są pomarańczowe i tak się zakochałam w nich <3. Są ze mną zawsze, wszędzie i nigdy się z nimi nie rozstanę (chyba, że nędznie się popsują, a uwierzcie mi, że to byłaby tragedia, zrobiłabym im pogrzeb ;p, no albo hmm.. zgubię, a kiedyś ta brzydka cecha latała ze mną dzień w dzień, teraz na szczęście to minęło ;p.).

spodnie- Tally Weijl | buty- renee.pl | sweter, szalik- elsi.pl | pierścionek- zielonykot.pl | słuchawki, wisiorek- no name | torebka- Reserved | bluzka- Butik
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



