Lista blogów » Fotografia sposobem wyrazu
Dziś przychodzę do Was z kosmetycznym wpisem! Takie posty pojawiają się na moim blogu stosunkowo rzadko, ponieważ kiedyś prawie zupełnie się nie malowałam. I nie chciałam wypowiadać się w materii, o której miałam znikome pojęcie. Zaczęłam się codziennie malować dopiero na studiach. Wcześniej robiłam to sporadycznie. Teraz sprawia mi to sporą przyjemność. Oczywiście, nie uważam, że makijaż to niezbędnik kobiety i zawsze trzeba się malować. Moim zdaniem to dodatek do nas. To przejaw naszej wewnętrznej siły i piękna. Ale może refleksje odnośnie makijażu i jego znaczenia dla mnie, opiszę Wam kiedyś w innym wpisie.
Zacznijmy od tuszu do rzęs. Dla każdej z nas to niesamowicie ważny element makijażu. Bardzo lubimy mieć długie, gęste i ładnie podkręcone rzęsy. Ten tusz idealnie się do tego nadaje! Bardzo ładnie tuszuje rzęsy, nie trzeba się namęczyć, aby uzyskać efekt. Szczoteczka jest poręczna i łatwo się nią maluje. Rzęsy są długie i nieposklejane. Bardzo podoba mi się efekt, jaki daje ten tusz. Tusz ma lekko chemiczny zapach, który mi średnio pasuje, ale poza tym wszystko jest w porządku. Nie podrażnia mojej skóry, łatwo go zmyć. Tusz kosztuje niewiele, bo zaledwie kilkanaście złotych.
tusz do rzęs - tutaj
Kolejny kosmetyk to cienie do powiek. Bardzo lubię malować swoje oczy - najchętniej w odcieniach nude. Skusiłam się na paletkę, ponieważ chciałam sprawdzić jej jakość. Zacznijmy od opakowania. Produkt jest zapakowany w ładne, minimalistyczne pudełeczko, które jest małe i poręczne - idealne na wyjazdy. Pudełeczko dobrze się zamyka i otwiera. W paletce znajdziemy 10 cieni oraz pędzelek na jednym końcu z włosiem, a na drugim z pacynką. Pędzelek dobrze sprawuje się w połączeniu z cieniami. W kasetce jest również lusterko, co jest dużą zaletą. Cienie dotarły do mnie całe, niepokruszone. Kolory, które wybrałam bardzo mi się podobają.
A jak jest z jakością? Cienie są dosyć dobrze napigmentowane. Nadadzą się dla osób, które zaczynają swoją przygodę z makijażem lub tych, które lubią delikatny makijaż oka. Za cenę kilkunastu złotych cienie wypadają bardzo dobrze. Nie podrażniły mojego oka, łatwo się zmywają, utrzymują się dosyć długo na powiece. Sądzę, ze najlepiej sprawdzą się do dziennego makijażu oka.
Na stronie znajdziecie jeszcze inne warianty kolorystyczne cieni. Ja wybrałam paletkę nr 3.
cienie do powiek - tutaj
Kolejny kosmetyk to kredka do brwi. Brwi to jeden z ważniejszych elementów twarzy, bo to one podkreślają nasze spojrzenie i stanowią oprawę oczu - dlatego warto zadbać o odpowiednie podkreślenie naszych brwi. Ta kredka do brwi bardzo się do tego nadje. Próbowałam różnych kosmetyków - cieni, kredek i jeszcze nie znalazłam nic szczególnego. Ta kredka robi cuda! Można ją namalować kształt brwi i je wypełnić. Jest dostępna w kilku kolorach. Ja wybrałam nr 3. Kredka mogłaby być odrobinę jaśniejsza, ale będę z nią kombinować. Są jeszcze dostępne inne kolory. Kredka kosztuje kilka złotych.
kredka do brwi - tutaj
Ostatni produkt to matowa pomadka do ust w płynie. Uwielbiam matowe usta i takiego kosmetyku nie mogło zabraknąć w moim zamówieniu. Pomadka łatwo się rozprowadza, szybko zastyga do matu. Dosyć dobrze się zjada jak na jej ciemny kolor. Pomadka jest trwała i nie wysusza ust. Jej kolor jest dla mnie odrobinę za ciemny, jednak wolę się w spokojniejszych kolorkach. Ja wybrałam numer 33 i są dostępne jeszcze inne warianty kolorystyczne. Pomadka kosztuje kilkanaście złotych.
matowy błyszczyk do ust - tutaj
błyszczyk - tutaj | kredka do brwi - tutaj | cień do powiek w sztyfcie - tutaj | baza pod cienie do powiek - tutaj | cienie do powiek - tutaj | tusz do rzęs - tutaj
Haul kosmetyczny | BPS
Zobacz oryginał śr., 10/05/2017 - 00:02Dziś przychodzę do Was z kosmetycznym wpisem! Takie posty pojawiają się na moim blogu stosunkowo rzadko, ponieważ kiedyś prawie zupełnie się nie malowałam. I nie chciałam wypowiadać się w materii, o której miałam znikome pojęcie. Zaczęłam się codziennie malować dopiero na studiach. Wcześniej robiłam to sporadycznie. Teraz sprawia mi to sporą przyjemność. Oczywiście, nie uważam, że makijaż to niezbędnik kobiety i zawsze trzeba się malować. Moim zdaniem to dodatek do nas. To przejaw naszej wewnętrznej siły i piękna. Ale może refleksje odnośnie makijażu i jego znaczenia dla mnie, opiszę Wam kiedyś w innym wpisie.
Lubię testować nowe produkty i uznałam, że to będzie ciekawy wpis, gdy pokażę Wam jak sprawują się chińskie kosmetyki do makijażu. Chcę, aby na blogu było różnorodnie, dlatego staram się wprowadzać nowe kategorie wpisów - mam nadzieję, że cieszycie się z takich tematycznych innowacji na moim blogu:) Ale przejdźmy do tematu wpisu, bo znowu coś zboczyłam na inny tor. Przejdźmy do przedstawienia mojego zamówienia.
Zacznijmy od tuszu do rzęs. Dla każdej z nas to niesamowicie ważny element makijażu. Bardzo lubimy mieć długie, gęste i ładnie podkręcone rzęsy. Ten tusz idealnie się do tego nadaje! Bardzo ładnie tuszuje rzęsy, nie trzeba się namęczyć, aby uzyskać efekt. Szczoteczka jest poręczna i łatwo się nią maluje. Rzęsy są długie i nieposklejane. Bardzo podoba mi się efekt, jaki daje ten tusz. Tusz ma lekko chemiczny zapach, który mi średnio pasuje, ale poza tym wszystko jest w porządku. Nie podrażnia mojej skóry, łatwo go zmyć. Tusz kosztuje niewiele, bo zaledwie kilkanaście złotych.
tusz do rzęs - tutaj
---------------------------------------------------------------------------
Kolejny kosmetyk to cienie do powiek. Bardzo lubię malować swoje oczy - najchętniej w odcieniach nude. Skusiłam się na paletkę, ponieważ chciałam sprawdzić jej jakość. Zacznijmy od opakowania. Produkt jest zapakowany w ładne, minimalistyczne pudełeczko, które jest małe i poręczne - idealne na wyjazdy. Pudełeczko dobrze się zamyka i otwiera. W paletce znajdziemy 10 cieni oraz pędzelek na jednym końcu z włosiem, a na drugim z pacynką. Pędzelek dobrze sprawuje się w połączeniu z cieniami. W kasetce jest również lusterko, co jest dużą zaletą. Cienie dotarły do mnie całe, niepokruszone. Kolory, które wybrałam bardzo mi się podobają.
A jak jest z jakością? Cienie są dosyć dobrze napigmentowane. Nadadzą się dla osób, które zaczynają swoją przygodę z makijażem lub tych, które lubią delikatny makijaż oka. Za cenę kilkunastu złotych cienie wypadają bardzo dobrze. Nie podrażniły mojego oka, łatwo się zmywają, utrzymują się dosyć długo na powiece. Sądzę, ze najlepiej sprawdzą się do dziennego makijażu oka.
Na stronie znajdziecie jeszcze inne warianty kolorystyczne cieni. Ja wybrałam paletkę nr 3.
cienie do powiek - tutaj
---------------------------------------------------------------------------
Następna rzecz to baza pod cienie do powiek. Baza pod cienie potrafi zdziałać cuda i ulepszyć cienie do powiek oraz wydłużyć ich trwałość. Ta baza daje radę! Baza uwydatnia, podbija kolor cienia. Sama baza jest lekko błyszcząca, co bardzo ładnie wygląda na powiece. Wybrałam bazę TC-1. Kosztuje kilkanaście złotych. Jestem z niej zadowolona. Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć cień nałożony z bazą i bez bazy. Różnica jest widoczna.
baza pod cienie do powiek - tutaj
---------------------------------------------------------------------------
Następnie połasiłam się na cień do powiek w sztyfcie. Nigdy nie używałam cienia w takiej formie i byłam ciekawa, jak się sprawdzi. Samo opakowanie jest dobrze wykonane, cień łatwo się wysuwa i prosto się go aplikuje. Cień bardzo ładnie wygląda na oczach. Tak jak reszta kosmetyków nie podrażnił mojej skóry. Wybrałam odcień nr 1, są jeszcze dostępne inne kolory - bardziej szalone i nie tylko. Cień kosztował zawrotną kwotę kilku złotych.
cień do powiek w sztyfcie - tutaj
---------------------------------------------------------------------------
Kolejny kosmetyk to kredka do brwi. Brwi to jeden z ważniejszych elementów twarzy, bo to one podkreślają nasze spojrzenie i stanowią oprawę oczu - dlatego warto zadbać o odpowiednie podkreślenie naszych brwi. Ta kredka do brwi bardzo się do tego nadje. Próbowałam różnych kosmetyków - cieni, kredek i jeszcze nie znalazłam nic szczególnego. Ta kredka robi cuda! Można ją namalować kształt brwi i je wypełnić. Jest dostępna w kilku kolorach. Ja wybrałam nr 3. Kredka mogłaby być odrobinę jaśniejsza, ale będę z nią kombinować. Są jeszcze dostępne inne kolory. Kredka kosztuje kilka złotych.
kredka do brwi - tutaj
---------------------------------------------------------------------------
Ostatni produkt to matowa pomadka do ust w płynie. Uwielbiam matowe usta i takiego kosmetyku nie mogło zabraknąć w moim zamówieniu. Pomadka łatwo się rozprowadza, szybko zastyga do matu. Dosyć dobrze się zjada jak na jej ciemny kolor. Pomadka jest trwała i nie wysusza ust. Jej kolor jest dla mnie odrobinę za ciemny, jednak wolę się w spokojniejszych kolorkach. Ja wybrałam numer 33 i są dostępne jeszcze inne warianty kolorystyczne. Pomadka kosztuje kilkanaście złotych.
matowy błyszczyk do ust - tutaj
---------------------------------------------------------------------------
błyszczyk - tutaj | kredka do brwi - tutaj | cień do powiek w sztyfcie - tutaj | baza pod cienie do powiek - tutaj | cienie do powiek - tutaj | tusz do rzęs - tutaj
A oto mój makijaż przy wykorzystaniu kosmetyków
Jak Wam się podoba? Wiem, że nie jest najlepszy, ale póki co "takie coś" mi wystarcza. :D
Ta dam! Oto moje makijażowe zamówienie. Jestem zadowolona z moich wyborów. Produkty dobrze się sprawują, nie powodują żadnej negatywnej reakcji na skórze. Są tanie i wydajne. Z pewnością będę ich używać w moim codziennym makijażu. Mam nadzieję, że haul kosmetyczny Wam się spodobał. Lubię raz na jakiś czas pisać posty z moimi łupami z zakupów. Zdradzę Wam, że wkrótce na blogu pojawi się kolejny haul! Kto zgadnie jaki?
___________________
Kochane pamiętajcie o kodzie rabatowym NATAQ10 do bornprettystore.
Przesyłka jest darmowa, a wybór produkty ogromny! Na pewno znajdziecie coś dla siebie. Oprócz kosmetyków na stronie znajdziecie akcesoria do makijażu, do paznokci, biżuterię, ubrania, akcesoria do telefonu, produkty papiernicze i wiele innych.
Dajcie znać, czy podobał Wam się post. Do zobaczenia wkrótce:)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





