Hat & photography
Zobacz oryginał czw., 09/05/2013 - 10:30Moja przygoda z fotografią zaczęła się ponad 10 lat temu. Wtedy dostałam pierwszy aparat, zaczęłam robić pierwsze zdjęcia, po raz pierwszy zakochałam się w tym i postanowiłam, że to będzie moja przyszłość. Plany się nie zmieniły, a ja sukcesywnie dążę do spełnienia swoich kolejnych marzeń i ambicji związanych z moim zawodem. Moja pasja okazała się być na tyle zaraźliwa, że bakcyla połknął mój Mężczyzna, który najpierw podkradał mi aparat do pierwszych eksperymentów, a dziś sam ma swój sprzęt i uczy się patrzeć na świat oczami fotografa. I muszę z wielką dumą przyznać, że idzie mu fantastycznie. Mam małe zboczenie zawodowe i rzadko się zdarza, abym podobała się sobie na zdjęciu, które ktoś mi zrobi (co jest dość absurdalne, gdy prowadzi się bloga o modzie, ale cóz zrobić ;)). Jestem wymagająca do bólu w tej kwestii i często mam jakieś „ale”. Kilka dni temu, gdy robiliśmy te zdjęcia Mat zrobił mi portret, który jako jeden z nielicznych uważam za 100% udany i bardzo, bardzo mi się podoba.
Dodatkową atrakcją tej sesji były testy naszego nowego obiektywu Fisheye, który poza genialnymi zdjęciami architektury pozwala na zabawę z portretami. Mamy już całą serię wygłupów do aparatu, ale może nie będę ich wrzucać na bloga… ;)
Jeśli chodzi o stylizację, to postawiłam na spacerową wygodę, ale przemyciłam jeden z moich ulubionych kapeluszy, żeby nie było za prosto.

Portret idealny.



Portret mniej idealny… ;)






kapelusz|hat – Parfois / kurtka|jacket – SH / koszula|shirt – H&M / leginsy|leggings -no name / buty|boots – H&M / torebka|shopper – Solar / bransoleta|bracelet – H&M / kolczyki|earrings – H&M
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



