Lista blogów » Kolorowa dusza
Hair care
Zobacz oryginał sob., 23/11/2013 - 12:05Moje włosy przeszły już wiele - zaczynając od suszenia, kręcenia, prostowania, kończąc na farbowaniu na blond, brąz i prawie czarny kolor. Nawet przed tymi wszystkimi działaniami były one trudne do poskromienia, jednak po wszystkich zabiegach było jeszcze gorzej utrzymać je w ładzie. Po ostatnim farbowaniu (w maju) stwierdziłam, że jak na razie spróbowałam tego, co chodziło mi po głowie i sprawię sobie kolejną koloryzację w momencie kiedy... osiwieję. ;) Od tego czasu staram się trochę bardziej uważać na to, czym traktuję moje włosy i znalazłam kilka interesujących produktów, które mam zamiar przedstawić Wam w dzisiejszym poście. Jeśli używałyście już któryś z poniższych produktów albo znacie inne, dobre kosmetyki do kręconych, suchych, potrzebujących nawilżenia włosów - podzielcie się w komentarzu! Będę wdzięczna za wszelkie porady :)
Zaczynamy od kosmetyków Schwarzkopf Professional z linii Essensity. Używałam trzech produktów do suchych i szorstkich włosów - szamponu, odżywki oraz maski. Zestaw testuję już około dwa miesiące i muszę przyznać, że kompletnie mnie one zaskoczyły! Nie spodziewałam się tak dużej zmiany. Włosy są znacznie miększe (a uwierzcie, że po farbowaniu były okropnie sztywne), łatwiej się rozczesują i są bardziej nawilżone. Produkty nie obciążają włosów, nie wysuszają, nadają im naturalny połysk i w moim przypadku delikatnie poprawiają skręt. Dodatkowo mają bardzo przyjemny zapach. Muszę też wspomnieć, że produkty z tej linii są stworzone z naturalnych składników (około 90%) i nie zawierają amoniaku, aromatów, silikonu, olejów parafinowych oraz mineralnych, które źle wpływają na nasze włosy. Jedyną (mini) wadą jest ich cena (w Step4hair waha się między ok. 25-40 zł zależnie od wybranego produktu).
Kolejnym produktem, który jest wart zakupu, jest eliksir wygładzająco-nawilżający z L'biotica czyli mieszanka olejku arganowego, kokosowego i z orzechów makadamia. Kupiłam go w Super pharm dzięki opinii pani sprzedającej i muszę przyznać, że kompletnie się nie zawiodłam. Chciałam odłożyć na bok wszystkie jedwabie, które często robią silikonową powłokę na włosach i dokładnie takiego produktu na zastępstwo szukałam! Eliksir stosuję po myciu oraz w czasie prostowania/kręcenia lub po prostu po tych czynnościach. Wystarczy naprawdę niewielka ilość (co przy moich długich, gęstych lokach jest bardzo dobre), a włosy stają się bardziej błyszczące, zdyscyplinowane. Szczególnie polecam do kręconych włosów, bo stają się one bardziej sypkie, ładnie wygładza loki i eliminuje denerwujący puch. Oprócz bardzo dobrego działania ma cudowny zapach! Naprawdę polecam! Cena to około 30 zł.
Po stylizacji włosów na zmianę z eliksirem używam również Schwarzkopf BC Oil Miracle - nabłyszczający spray z olejkiem arganowym. W porównaniu do wyżej wymienionego produktu jest on w formie zwykłego płynu a nie olejku, jednak sprawdza się równie dobrze. Ma genialny zapach, który utrzymuje się na włosach przez bardzo długi czas (nad tym zapachem mogłabym zachwycać się całymi dniami - naprawdę!). Przede wszystkim spray zgodnie z nazwą nabłyszcza włosy i nadaje im połysku. Sprawia też, że są one miększe i co ważne - nie obciąża ich. Wcześniej stosowałam również szampon oraz odżywkę z tej serii i nie byłam zadowolona, jednak spray jest dla moich włosów po prostu wspaniały. Cena: 39,90 zł (kupić możecie np. tutaj).
Ostatnim już produktem, który chciałabym Wam polecić, jest płyn do prostowania włosów Matrix sleek iron smoother. Zapewnia on ochronę przed wysoką temperaturą i świetnie wygładza. Taki płyn to podstawa u osób z kręconymi włosami, które lubią od czasu do czasu je prostować. Dzięki temu nie wyglądają one na kompletnie zniszczone i suche, tylko są delikatne i lśniące. To już mój drugi płyn do prostowania z Matrixa i śmiało mogę powiedzieć, że na pewno kupię kolejny produkt z tej firmy gdy tylko skończę aktualne opakowanie. Spray jest bardzo wydajny - mam go już bardzo długo (około pół roku albo nawet dłużej), stosuję go razem z moją mamą, a końca nie widać! ;) Cena to około 30-40 zł (dostępny np. na allegro).
To tyle na dzisiaj, jeśli macie jakieś pytania dotyczące moich włosów lub produktów, które opisałam w poście, to śmiało pytajcie!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






