Gypsy heart
Zobacz oryginał ndz., 21/05/2017 - 08:30
Przyszła wiosna, ciepła, w klimacie boho...
Zeszłą sobotę spędziłam w takim właśnie zestawie - inspiracją do niego był pasek, kupiony wcześniej w second handzie. Dziwny, kowbojski, na pewno rękodzieło, być może jeden jedyny egzemplarz, kocham takie perełki! 4 złote polskie wydane bez wyrzutów sumienia!
Generalnie elementy tego, co mam na sobie, gromadziłam jakąś potworną ilość czasu.
Drewniaki stały w szafie kilka lat, podobnie duża torba z Zary. Niby fajne, ale jakoś nie miałam weny ich z czymś zestawić. Tudzież wyrzucić lub odsprzedać.
Bluzka zeszłoroczna, też jakoś nie zdążyła mi się przysłużyć wcześniej.
Tylko dzwony i kapelusz już tu bywały.
W końcu mi to wszystko razem "zagrało" na zasadzie wyciągania po kolei elementów, które złożone do kupy o dziwo od razu idealnie się dopasowały.
Wbrew pozorom to ciężka sztuka - ile razy wymyślam sobie w głowie zestaw, mierzę go i okazuje się, że proporcje nie te, coś jest za szerokie albo w ogóle nie pasuje... Dlatego nauczona doświadczeniem, zawsze szykuję ubranie wcześniej, chyba, że mam już sprawdzonego wcześniej "gotowca" :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



