Lista blogów » Babeczki na wybiegu!
Grubasom i cieniasom wstęp wzbroniony!
Zobacz oryginał czw., 16/05/2013 - 01:13Jesteś piękną, młodą i szczupłą blogerką, masz super feszyn życie w świetle imprez i dziennikarskich jupiterów? Super! Masz w takim razie niezwykłą i powtarzalną (chyba, że Twój wygląd zewnętrzny ulegnie gwałtownej zmianie*) możliwość robienia zakupów w Abercrombie&Fitch! Przyznaj, że zawsze marzyłaś o tym, żeby być w targecie popularnej sieciówki. Targecie określanym nie byle jak, ale hot chicks!
*Dziewczyno. Maksymalnie możesz nosić rozmiar 38. Nie większy. Abercrombie&Fitch nie akceptuje nietowarzyskich grubasów. Chłopaku. Dla ciebie ta marka przygotowała rozmiary XL i XXL, ale nie myśl sobie, że to ze względu na twe zamiłowanie do fastfoodów. Nie! Po prostu masz być atletyczny, wiesz wysportowany. Bary, tricepsy i bicepsy, nie mięśnie piwne!
Abercrombie&Fitch jest ekskluzywne. Tylko dla cool ludzi. Nie bez powodu w każdym sklepie tej marki pracują super modele jak z sesji zdjęciowych Vogue'a. Oni świetnie wyglądają i mają przyciągać idealnie wyglądających ludzi. Nie takie szaraczki z tłuszczykiem na bioderkach! Jest całe mnóstwo ludzi, którzy nie należą i nigdy nie będą mogli należeć do świata tej marki.
Oni nie chcą, żeby ich stali, atrakcyjni klienci oglądali przeciętnych ludzi noszących ciuchy Abercrombie. Nie obchodzi ich co myślą inni.
Poza tym:
- szef Abercrombie&Fitch, Mike Jeffries to dość osobliwa postać. Taki plastikowy pan, który chce być kontrowersyjny i szybciej mówi niż myśli.
- jednym z założeń marki jest to, że kiedy nikogo nie alienujesz, to również nikogo nie ekscytujesz. Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego --> wiele firm ma problem ze stworzeniem takich kolekcji by dopasować je do wymagań wszystkich klientów, nie skupiają się na jednej grupie docelowej. Abercrombie dokładnie określa przed kim otwiera drzwi do swojego atrakcyjnego świata...
O co w tym wszystkim chodzi?
- wzbudzenie zainteresowania - kontrowersje dobrze się sprzedają, szczególnie w czasach kiedy z jednej strony jest presja fit wyglądu, a z drugiej próby rewolucji "normalnych rozmiarów"
- taka strategia marki
- możliwe, że wraz z tą całą otoczką sprzedają marzenia i wyobrażenia do których klienci będą dążyć
***
Ja mam za to dziś dla Was coś w zupełnie innym klimacie - vintage w pełnej krasie!
fot. Mo bloguje
kurtka | jacket - Pull&Bear
sukienka | dress - vintage
buty | shoes - Tesco
kapelusz | hat - H&M
kolczyki | earings - Aldo
pierścionki | rings - Aldo, C&A, prezenty
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.










