Grey dress
Zobacz oryginał sob., 23/04/2016 - 20:51
Po dłuższym czasie chodzenia w spodniach i w kurtce, z wielką ochotą zakładam spódnicę lub sukienkę. Tak mi się po prostu chce. Sukienkę, którą mam na sobie nabyłam przy okazji innych zakupów. Poszłam kupić wodę a kupiłam sukienkę. Nie, no wodę też kupiłam. Tym bardziej, że kiecka 20 zł kosztowała. I nie jest chińska tylko made in Turkiye, tak jest na metce ( 95% bawełna, 5% spandex ). Ubrania z Turcji miały swój okres świetności w Polsce. Ktoś pamięta, jak nasi rodzice ( moi akurat nie, ale koleżanek ) jeździli po ciuchy do Turcji, a potem sprzedawali je u nas na bazarach? Te różne katany, kurtki dżinsowe, spodnie dekatyzowane, toż to hiciory same były.
Ale wróćmy do mojego zestawu. Sukienka spodobała mi się ze względu na fason. Prosta, lekko wcięta w talii, z kieszeniami, rękaw 3/4, neutralny kolor. Dalej poszło samo. Koraliki zobaczyłam w Pepco i od razu widziałam je z tą sukienką. Obcasy kupione nieco wcześniej z myślą o nadchodzącej wiośnie u nas w lokalnym sklepie. Torebkę już widziałyście wcześniej, sweter zresztą też. Doskonale zastępuje wiosenny płaszcz.
Jak już podałam cenę sukienki, to podam reszty, czyli tak : koraliki 15 zł, sweter 69, czółenka 98, torebka 110 zł.
Fortuny nie wydałam, a jak Wam się podoba ten zestaw ? Piszcie.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




