Lista blogów » LETS GO COLOUR
GRAFFLMARKT, CZYLI O TYM, ŻE PASJA ŁĄCZY LUDZI
Zobacz oryginał sob., 20/09/2014 - 18:59Wczoraj i dzisiaj w naszym małym miasteczku miała miejsce już 75 edycja Grafflmarkt na Starym Mieście. Co to właściwie jest? W te dwa dni ludzie ustawiają się na ulicach Starego Rynku i sprzedają za bezcen rzeczy, których chcieliby się pozbyć. To idealny czas dla wszystkich kolekcjonerów, szperaczy, łowców. Muszę przyznać, że nigdy jeszcze nie widziałam takiego tłumu na ulicach jak dziś! :) My także wyruszyliśmy na "łup" :) Co było naszym celem? - Płyty CD. Jesteśmy totalnymi zbieraczami albumów z muzyką... Niestety, większość naszej kolekcji została w Polsce, ale podczas naszego pobytu w Niemczech dorobiliśmy się już z 60ciu kolejnych egzemplarzy! :) Marek i ja słuchamy zupełnie innej muzyki, ale to nie przeszkadza nam w rozwijaniu tej pasji wspólnie. Często zdarza się nam spędzać sobotnie popołudnia w... sklepach z muzyką. A dziś... taka promocja, 3 płyty za 5 euro, czy to nie brzmi pięknie? :) Dlaczego tak bardzo uwielbiamy albumy z muzyką? Bo muzyka ma dla nas wartość sentymentalną, dźwięki to dla nas wspomnienia dzieciństwa, młodości, i właściwie większości wydarzeń z naszego życia. Czym innym jest przechowywać muzykę na komputerze, jako plik, a czym innym jest posiadać oryginalny album, który jest spójnym, namacalnym przekazem. Po dziś dzień w rodzinie Marka krąży historia, że zawsze gdy wybierał się na wagary, to kończyło się to tym, że spędzał ten dzień w empiku na dziale z muzyką... :) A ja? Całą swoją drogę do liceum, kiedy to dojeżdżałam do Poznania autobusami i tramwajami, spędziłam ze słuchawkami na uszach. Zostało mi to po dziś dzień. Lubię słuchać muzyki w aucie, rozbudza mnie to, dlatego od rana w drodze do pracy coś musi mi "brzęczeć". Zawsze, gdy ktoś z naszej dwójki obchodzi urodziny, czy nadarza się okazja, byśmy mogli się czymś wzajemnie obdarować... dajemy sobie właśnie płyty. Jesteśmy na tym punkcie zakręceni :) Moja kolekcja powiększyła się dziś m.in o album Madonny, Alanis Morisette, Mariah Carey, Sophie Ellis - Bextor a Marka o płytę Duran Duran, Morcheeby, Genesis oraz The Chemical Brothers! :)
Udało mi się także dzisiaj kupić sobie czajniczek do zaparzania herbaty... za 0,50 euro...
Będzie idealny na jesienne wieczory... z muzyką :)
Tak prezentują się nasze zdobycze... po 6 miesiącach w Niemczech...
Opowiedzcie mi także trochę o sobie, co Was w muzyce urzeka, czego ostatnio dużo słuchacie... co moglibyście mi polecić... co lubicie kolekcjonować... :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



