Lista blogów » angelikaeM
GLOSSY BOX UK JUNE REVIEW
Zobacz oryginał sob., 16/06/2018 - 12:05ENGLISH - IF U ARE ON THE PHONE U NEED TO OPEN WEB VERSION (DOWN ON PAGE) AND RIGHT SIDE U HAVE TRANSLATOR, DON'T SCARED TO USE THIS. I KNOW THERE IS LOTS OF PEOPLE WHO DON'T UNDERSTAND POLISH LANGUAGE BUT ALSO I DONT HAVE A TIME TO WRITE EVERYTHING IN ENGLISH. SORRY FOR THAT ! Juz od dluzszego czasu bylam ciekawa tych pudelek Glossy Box. Czytalam o nich na blogach i innych portalach az przyszedl czas, ze sie na nie zdecydowalam. Lubie testowac nowe produkty o ktorych nawet nigdy nie sluszalam wiec zainteresowalam sie 3-miesieczna subskrypcja. Kto lubi takie pudelka, juz samo to zacheca do zakupu - ja jestem mikosniczka wszystkich kolorowych pudeleczek, ktore pozniej sluza mi do zdjec czy tez do ozdoby, czy tez do przetrzymywania roznych drobiazgow :) Przechodzac juz do samych produktow ktore znalazlam w czerwcowym pudelku najbardziej zaciekawil mnie scrub i zel pod oczy, ale moja opinie mozecie przeczytac ponizej.
MYSTIC BLACK DEEP HAIR MASK - szczerze po tej masce nie widze zadnych efektow. Zapach jest nawet przyjemny, ale ta maska ma bardzo lejaca sie konsystencje. Jest to podobno maska silnie nawilzająca i przeznaczona do wlosow z tendencją do rozdwajania się koncowek. No u mnie jakos tego nawilzenia nie widac. Po kazdej masce ktorej uzywalam czy tez uzywam wlosy po umyciu sa miekkie, przyjemne w dotyku, pachnace, nie ma problemu z rozczesywanie - a mystic black deep hair mask to totalne przeciwienstwo.
NIP+FAB EXFOLIATE GLICOLIC SCRUB FIX - bylam na prawde zaskoczona tym produktem. Juz po pierwszym uzyciu widzialam efekty. Usuwa suchy naskorek i pozostawia twarz swietnie nawilzona. Ja jestem z niego bardzo zadowolona i na pewno kupie go ponownie. Dodatkowo ma cudowny owocowy zapach grapefruita. Dla mnie to duzy plus bo kto lubi kosmetyki ktore po prostu smierdza ?! no chyba nikt :)
LANCASTER SUN BEAUTY - mimo tego, ze bardzo bym chciala napisac Wam moja opinie na temat tego produktu to nie moge bo go nie uzywam. Nie ma u mnie slonca jak na razie wiec nie mam potrzeby stosowac tego kosmetyku. Zabiore go ze soba dopiero na wakacje do Polski i wtedy mam nadzieje, ze go przetestuje. Oczywiscie tylko wtedy jak bedzie piekna pogoda - a mam nadzieje, ze taka sie pojawi <3 Poszperalam troche w inernecie i do tej pory znalazlam tylko i wylacznie pozytywne opinie wiec mysle, ze i ja bede zadowolona.
LARITZY COSMETICS BRONZER - zaczac powinnam chyba od tego, ze ja nie uzywam takich produktow. W sumie to nie wiedzialam nawet jak sie tego uzywa. Moja niewiedza sklonila mnie do ogladania filmikow na youtube bo probujac zrobic cos sama wygladalabym jak klaun. Bronzer wydawal mi sie bardzo ciemny, ale po zaaplikowaniu go na twarz wyglada swietnie. Dobry dla osob ktore bawia sie z makijazem, itd. ja nie mam potrzeby w stosowaniu tego bronzera w sztyfcie.
MONU SKIN EYE COOL GEL - to orzezwiajacy zel, ktory natychmiast ozywia i tonizuje zmeczone oczy, zmniejsza obrzeki i cienie. I tym produktem bylam najbardziej zaciekawiona poniewaz od lat szukam czegos po czym powiem WOW ! Testowalam juz kosmetyki z wyzszej i tej nizszej polki, niestety nigdy zadowolona nie jestem. Zel stosuje sie wieczorem oraz rano i powiem Wam ze po 4 dniach stosowania widze jakis minimalny efekt, ale zobaczymy jak to bedzie po dluzszym stosowaniu. Moze po dluzszym stosowaniu tego zelu bede bardziej zadowolona niz teraz.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












