Fryzury dla dziewczynek cz.2 + wyniki konkursu
Zobacz oryginał pt., 28/03/2014 - 21:31Fryzura nr 1 – Kok z warkoczem francuskim
1) Odwracamy lub pochylamy głowę, a następnie robimy warkocza francuskiego od szyi do czubka głowy.

2) Zapleciony warkocz łączymy z resztą włosów.


3) Robimy koka. Jakiego? A no takiego jakiego tylko chcemy :) TU znajdziecie moje propozycje.



Fryzura nr 2 – Warkocz dobierany z jednej strony
1) Zaplatamy tak jak warkocz francuski, ale włosy dobieramy tylko z jednej strony (czyli od dołu). Zaczynamy od czubka głowy…


… i kończymy z drugiej strony na wysokości ucha.





Fryzura nr 3 – Wodospad
1) Jeśli chcemy dobrać opaskę do naszej fryzury pamiętajmy o tym, aby założyć ją na samym początku. Wtedy będzie idealnie współgrać z warkoczem :)


2) W tej fryzurze najważniejszą rzeczą jest to, aby włosy zacząć zaplatać od ucha i pleść po równiej linii aż do drugiego ucha. Włosy dzielimy na trzy pasma i pleciemy dobierając włosy od góry.




4) Kiedy jesteśmy już przy drugim uchu z reszty włosów pleciemy zwykłego warkocza.


Fryzura nr 4 – Trzy warkocze splecione razem
To jest kontynuacja wodospadu.
1) Z pozostałych rozpuszczonych włosów robimy jeszcze po dwa warkocze.






2) Wszystkie trzy warkocze zaplatamy jeden.


3) Przy użyciu np. opaski do koka zawijamy warkocz w kok i związujemy opaską jak na obrazku.




To już chyba fryzura dla bardziej zaawansowanych ;)
W tym i wczorajszym wpisie (część 1) pokazaliśmy Wam nasze propozycje na uczesanie dziewczynki. Która fryzura spodobała się Wam najbardziej? :)
Opaski - Koto biżuteria
—
!! WYNIKI KONKURSU !!
Kochani… tak ciężko jeszcze nie było. No nic… najważniejsze, że 3 rodzinki będą mogły cieszyć się nową sokowirówką :) Gratulujemy! Poniżej w trzech zakładkach znajdują się zwycięskie komentarze.
A ja chciałem przedstawić Wam pewien przepis :)
Przepis na „eliksir szczęścia”
Składniki*:
miłość, wierność, lojalność, szczerość, czułość, przyjaźń, cierpliwość, wrażliwość, zmysłowość, życzliwość ,uczciwość, otwartość, nadzieja zaufanie, wdzięczność, wybaczenie, równowaga, szlachetność, szacunek, wiara, przebaczenie, dobroć, empatia, równowaga, namiętność, pogoda ducha, kreatywność, pewność, serdeczność.
A teraz uwaga:
Pierwszy rzut oka (na składniki) – jak wszystko mamy, to zaczynamy!
Przygotowanie:
Najpierw delikatne spojrzenia, potem ciut zauroczenia.
Lekkie migotanie przedsionków i ciepła troszkę w żołądku.
Kropla nieśmiałości, troszkę młodzieńczej naiwności, oraz połowa cierpliwości.
Kolejno dodać: wrażliwość oraz zmysłowość.
Nie może zabraknąć delikatności, opieki i życzliwości.
Przydatna będzie nadzieja i szczerość oraz zaufanie, z czego wychodzi idealne scalanie.
Wdzięczność, szacunek i co ważne: szczerość, nie jest to żadna dla nikogo abstrakcyjność.
Idealnym będzie wypełnieniem całości: przyjaźń, wierność, lojalność i pół kilo czułość.
Nie zapominamy o łyżce namiętność i pożądaniu, co bardzo ważne w „eliksiru” przygotowaniu.
Warto również dodać: pogodę ducha, kreatywność, szacunek oraz pewność, co stworzy ważną oraz trwałą więź i bliskość.
Sposób wykonania:
Odmierzone składniki delikatnie wymieszać i ostrożnie ciepłem z serca dopieszczać. Następnie wziąć sokowirówkę, która pomoże wydobyć esencji końcówkę.
Eliksir wykonujemy z uczuciem, podając z uśmiechem oprószone** dobrocią z wyczuciem.
Zalecana dawka: codziennie i dużo!***
———-przypisy———-
* Niezbędne składniki znajdziesz, jeśli do głębi spiżarni serca swego zajrzysz
** Dobroci z serca nie wyciskamy (!) jedynie delikatnie nią oprószamy!
*** Dodawać chyba nie muszę, co się po 9 miesiącach stanie, gdy w ilości skondensowanej dodamy namiętność i pożądanie.
PS. Wszystkie składniki niezbędne już mam, a Ty Szafeczko najlepiej wiesz, co jeszcze przyda się nam :-)
Pozdrawiam!
—
Ten komentarz rozwalił nas na łopatki ;) Super! Jestem pewna tego, że mając takie przepisy, będziecie tworzyć wyśmienite soki ;)
Moja rodzinka ta ja mój mąż i moja córcia, która rośnie śliczna, duża, uśmiechnięta i UWIELBIA soki wyciskane. Sokowirówka to moje marzenie w tym momencie ponieważ na razie soki produkuje sama ścierając owoce i przeciskając przez ……… gaziki. Jest to czasochłonne i żmudne ale uśmieszki małej gdy pije taki soczek wynagradza mi starte palce. Sokowirówka to moje marzenie bo chciałabym jej dać do spróbowania owoce których nie da się zetrzeć (lub jest to bardzo ciężkie). Mój mąż i ja również delektujemy się przeciskanymi napojami staramy się je pić najczęściej bo wiem jak ważne są w diecie, tym bardziej że jako młoda gospodyni z małym ogródkiem ambitnie sadzę marchew, buraki i selera więc tylko wyciskać i wyciskać. Pozdrawiam.
—
Dzielna mama! Koniec przecierania przez gazik! :)
Dlaczego to moja rodzina powinna wygrać sokowirówkę? Może od początku..
Przydałaby się ona mi, pedagożce z wykształcenia a Matce Polce z wyboru, która w pewnym okresie życia przestała o siebie dbać a teraz wytrwale walczy z konsekwencjami. Mówiąc dosadniej jestem grubasem na detoksie ;) od 1 listopada zrzuciłam 37 kg dzięki diecie, ćwiczeniom i.. dzieciom :) Gdyby wygrała tą sokowirówkę skopałabym tyłek samej sobie i dobiła do wagi wymarzonej osiągając przy tym -60kg na liczniku. Odkąd urodziłam i odchudzam się walczę też z anemią, brakami witamin i łysieniem (mam takie zakola, że Jerzy Kryszak to przy mnie pikuś) a jak wiadomo sok z buraków jest idealnym źródłem żelaza. Ta sokowirówka pomogłaby mi w mojej walce.
Dlaczego powinien mój mąż ją mieć? Bo sok owocowy to jedyne źródło witamin w jego diecie. Mój dwumetrowy mąż ma to wielkie szczęście posiadania takiej przemiany materii, że jedząc praktycznie same słodycze (czym wkur.. mnie niemiłosiernie wystawiając wiecznie na próby i wewnętrzne walki ze samą sobą) wygląda jak patyczak. Jedyne źródło witamin jaką akceptuje jest świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy.. dzięki sokowirówce mogłabym przemycać mu małe co nieco w tych sokach i sprawić by był zdrowszy.
Czemu tę sokowirówkę powinna wygrać moja 3 letnia córka Zuzia? Zuzia ma autyzm, takie wielkie paskudztwo, które zaburzyło mi/nam życie i które próbujemy ujarzmić, z którym chcemy wygrać. Zuzia nie mówi, nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych i.. nie mogę jej przekonać do jedzenia warzyw. Niewątpliwie odziedziczyła to po tatusiu ;) Zuzia jednak pije dużo w tym soki powszechnie dostępne na rynku. Sokowirówka po pierwsze pomogłaby mi przemycić jej warzywa i urozmaicić dietę, która sama w sobie juz ze względu na autyzm jest bardzo ograniczona (bezglutenowa, bezkazeinowa) ale i dzięki sokowirówce mogłabym Zuzi pokazać, że te warzywa i owoce, których tak nie lubi dzięki tej „magicznej maszynie” stają się pysznym soczkiem, który uwielbia. Nauka i przyswajanie do witamin przez robienie soku.
Czemu tą cudną machinę powinien wygrać mój malutki roczny syn Tymuś? Bo nie dość, że miałby z niej pyszny i zdrowy soczek to i jak mama obrałaby owoce przed wrzuceniem do sokowirówki miałby też pyszny mus owocowy, który uwielbia a którego mama nie musiałaby robić na tarce ;)
No i ostatni członek naszej rodziny, wcale nie mniej ważny fretka o bardzo wdzięcznym i kreatywnym imieniu Fredzia. Ona chce wygrać tą sokowirówkę bo już jej obiecałam, że wszystkie resztki będą jej. Zaciera łapki i oblizuje pyszczek ;)
Taka to nasza prosta historia, nie pisana wierszem, nie zaśpiewana z przytupem ale z pewnością podyktowana sercem i chęcią ulepszenia życia wymarzoną sokowirówką. Pozdrawiamy serdecznie.
—
Szczerze i jednak dla mnie z przytupem. Czekam na to, aż skopiesz sama sobie tyłek i proszę o zdjęcie Fredzi wcinającej resztki :)
Jeszcze raz wszystkim gratuluję! Uwierzcie mi, wybór był niesamowicie trudny. Zwycięzców prosimy o kontakt pod adresem mailowym kontakt@szafeczka.com
(w celu weryfikacji prosimy o wiadomość z adresu podanego w komentarzu)
The post Fryzury dla dziewczynek cz.2 + wyniki konkursu appeared first on szafeczka.com.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



