Lista blogów » FOTOstory
The Fashion Couple
Zobacz oryginał pt., 06/05/2016 - 17:20Bardzo dawno nie było nas tu w takiej podwójnej odsłonie, jeśli niczego nie przeoczyłam, to od ostatniego wpisu "w parze" minął ponad rok. Ogromna szkoda, bo uwielbiam te zdjęcia, co jakiś czas wracam do nich i patrząc na nasze głupie miny, uśmiecham się sama do siebie. Mam też dla Was niesamowicie radosną nowinę i chociaż zamierzałam ją ogłosić nieco później, to stwierdziłam, że ten wpis to idealna okazja, aby się nią z Wami podzielić! :)
Na początku majówkowe słowo wstępu - odwiedziliśmy dziadków w Świdniku, zwiedziliśmy Lublin, a w dzień powrotu zahaczyliśmy o Warszawę. Co do stolicy niestety nie udało nam się zrealizować części planów, zamierzaliśmy zawitać do ZOO, posiedzieć nad Wisłą, jednak stare miasto zajęło nam tyle czasu, że z reszty musieliśmy zrezygnować, ale nic straconego, do Warszawy mamy przecież godzinę drogi.
Co do stylizacji, mam na sobie Kubrielową koszulkę, oczywiście jak zwykle pakowałam się na ostatnią chwilę i musiałam czegoś zapomnieć, na szczęście jestem dość duża i spokojnie mogę śmigać w koszulkach narzeczonego. :D Pozostałe elementy stroju widzieliście na blogu już nieraz, jedyną nowością jest bandana, którą dzień wcześniej upolowałam na obowiązkowym wyjazdowym przemarszu po lumpeksach. Miałam zamiar rozpocząć jej poszukiwania w sieciówkach, aż tu nale przebierając kosz z chustami, firankami i innymi cudami, napatoczyła się na mnie taka oto czarna bandana za złotówkę, second handy mnie kochają!
Ale zaraz, zaraz, miała być radosna nowina. Wychodzę za mąż! <3 No i jest. Początkowo zamierzałam napisać o tym nieco później, potem zastanawiałam się, czy może w ogóle przemilczeć temat, aż doszłam do wniosku, że skoro mam ochotę wykrzyczeć to całemu światu, to tak właśnie zrobię! Cieszę się niesamowicie i choć od 'naszego dnia' dzieli nas jeszcze ponad rok (22-07-2017), to w głowie mamy milion pomysłów i najchętniej już zabralibyśmy się za dekorowanie sali. :D Fakt ten przyczyni się pewnie do powstania nowej blogowej serii. Bardzo chętnie podzielę się z Wami moimi przemyśleniami i doświadczeniami, których z miesiąca na miesiąc w mojej głowie pojawiać się będzie coraz więcej.
Na koniec chciałam się jeszcze pochwalić czymś, co wczoraj zapewniło mi banana na twarzy na cały wieczór. Wygrałam konkurs na stylizację miesiąca na Domodi.pl! Właściwie na nic nie liczyłam, wrzucałam tam swoje outfity bardziej w celu promocji bloga, konkurs odbywał się dla mnie 'tak przy okazji'. Zgłoszeń było ponad sto, masa z nich naprawdę mi się podobała, a wiele dziewczyn to blogerki z dorobkiem znacznie pokaźniejszym od mojego. Wyobraźcie sobie zatem moje zdziwienie, kiedy wczoraj późnym wieczorem przypominając sobie, że konkurs zakończył się już przecież 30.04, z ciekawości weszłam na stronę i zobaczyłam tam swoje zdjęcie. Popłakałam się! Dawno nie poczułam się tak doceniona. Fakt, że styliści Domodi wybrali właśnie moją stylizację znaczy dla mnie naprawdę dużo, dał mi kopa do działania i pokazał, że nie warto się poddawać. :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




