Lista blogów » Fotografia sposobem wyrazu
Ewakuacja
Zobacz oryginał pt., 28/04/2017 - 23:59Ewakuacja. Ucieczka. Czasami tego potrzebujemy. Tak po prostu wyjść. Z danej sytuacji, z danego miejsca, od danej osoby. Wyjść, nie zastanawiając się nad możliwymi rozwiązaniami. Wyjść przez drzwi ewakuacyjne, które przecież zawsze są. W życiu realnym... w budynkach.. a czy mogłyby być takie w naszych głowach? Z chęcią bym skorzystała z takich w niektórych momentach mojego życia. Mogłabym po prostu odciąć się od mącącej materii i na nowo się cieszyć życiem bez niej. Mogłabym tak zwyczajnie o niej zapomnieć. Ale czy tak się da? Niestety nie. Choć może i lepiej. Gdyby w naszym życiu były drzwi ewakuacyjne, to korzystalibyśmy z nich w każdej, możliwej sytuacji. Byśmy je używali bez namysłu i pozbywali się problemu. A jednak życie nie na tym polega. Bo nasz byt ma nas kształtować. Dawać kolejne zadania do wykonania. Uczyć nas szczęścia i smutku. Dlatego dobrze, że nie ma takich drzwi. Bo życie byłoby bez wyrazu. Byłoby tylko zwykłym spacerem. A tak jest wędrówką po raz prostych, raz krętych szlakach.
Żyć to nie znaczy iść przez róże, zbierać oklaski. Żyć to znaczy przetrwać burze i dążyć gdzie świecą ideałów blaski.
Jeśli życie zsyła Ci deszcz, to nie dlatego byś zmókł, ale dlatego byś nauczył się tańczyć w deszczu.
koszula - tutaj | płaszcz - tutaj | torebka - tutaj | kolczyki - tutaj | spodnie - primark | slip ony - primark |


koszula - tutaj | płaszcz - tutaj | torebka - tutaj | kolczyki - tutaj | spodnie - primark | slip ony - primark |
Dzisiejsza stylizacja przeżyła ciężkie warunki. Pogoda była straszna - wiało i padało, ale Natalia uznała, że wolny piątek trzeba wykorzystać na zdjęcia. Podczas zdjęć ucierpiała moja kochana biała, duża parasolka do sesji ślubnych - cała się wygięła, złamała się rączka i z mojego fotograficznego gadżetu nic nie pozostało. Ale już przestaję narzekać, mam nadzieję, że to były moje ostatnie zdjęcia w tak okropnych warunkach pogodowych.
Przejdźmy do opisu mojej propozycji. Jak wiecie kocham wszelkiego rodzaju płaszcze. Dziś postawiłam na szary trench, który jest świetnie wykonany. Materiał nie pozostawia nic do życzenia. Jestem bardzo zadowolona z jego zakupu. Do płaszcza dobrałam jasną, szarą torebkę typu shopper bag, idealnie nadającą się na co dzień. ostatnio byłam z nią na promocji w Rossmannie, kiosku i spożywczym i pomieściła moje dosyć spore zakupy i co najważniejsze uniosła je. Oto ta torba jest bardzo wytrzymała i mogę Wam ja serdecznie polecić. Jest zamykana na zatrzask. W środku jedną małą kieszonkę. Na stronie jest dostępna jeszcze w innych wariantach kolorystycznych. Aby dopełnić elegancką górę stroju zdecydowałam się na białą koszulę w kratę. Jest bardzo delikatna, miła w dotyku. Aby nie było za elegancko uznałam, że ubiorę slip-ony i fikuśne kolczyki chmurki z kroplą deszczu, które genialnie odzwierciedlają ówczesną pogodę. Błękitne legginsy świetnie współgrają z kolczykami. I tak powstał mój look. Mam nadzieję, że majówka obdarzy nas ciepłem i wreszcie będę mogła się lżej ubrać. Macie jakieś plany na majówkę?
Zapowiedzi wpisów możecie zobaczyć na moim fanpage na facebooku - jeśli go polubicie, to zawsze będziecie na bieżąco z moim blogiem. Chciałabym też Was poinformować, że dodałam na bloga możliwość obserwacji go za pomocą emaila - dzięki subskrypcji bloga, będziecie otrzymywać email o nowo dodanym poście.
Fotografia sposobem wyrazuZaloguj się, żeby dodać komentarz.





