Lista blogów » Wszystko, co mnie inspiruje.

Evrēe Max Repair - Regenerujący Balsam Do Ciała oraz Krem Do Rąk

Zobacz oryginał
SAM_5557.JPG


Dzisiejszy post poświęcę dwóm kosmetykom marki  Evrēe, które otrzymałam do testowania od Quality Public Relations za co bardzo dziękuję ♥♥♥

 

Mowa o Regenerującym balsamie do ciała dla skóry bardzo suchej
oraz kremie do rąk z tej samej serii :)

Produkty do kupienia znajdziecie w poniższych drogeriach:

loga_wszystkie1.jpg

Evrēe Max Repair - Regenerujący Krem do rąk ♥♥♥

Na początek info od producenta:)


Emolienty roślinne zawarte w kremie przyspieszają wnikanie składników aktywnych w głębokie warstwy skóry dłoni, tworząc na ich powierzchni ochronny film.
Nie pozostawia nieprzyjemnego uczucia lepkości.
SKŁADNIKI AKTYWNE:
  • olejek arganowy
  • olejek avocado
  • olejek migdałowy
  • d-panthenol
DZIAŁANIE:
  • odbudowuje zniszczony naskórek
  • koi spierzchnięte i zniszczone dłonie
  • przywraca skórze miękkość i elastyczność
POJEMNOŚĆ: 100ml
CENA: ok 7 zł
foto.jpg


SAM_6759.jpg


A teraz moja opinia o nim :)

Krem do rąk Max Repair zakupiłam już kiedyś, po tym jak polubiłam się z niebieską wersją kremu oraz balsamu do ciała - Deep Moisture (głęboko nawilżający). Już wtedy zakochałam się w działaniu oraz zapachu kosmetyków Evrēe.
Krem ma lekką formułę, dzięki czemu wchłania się natychmiastowo i nie pozostawia uczucia lepkości, jak zapewnia producent. 
Nie wiem jak Wy, ale ja kiedy dużo czasu spędzam przy komputerze zawsze mam mega suche dłonie, a odkąd mam ten krem on je ratuje. Na ogół nie stosuję kremów do rąk ale właśnie odkąd na rynek weszły produkty Evrēe z chęcią dokupuję kolejne wersje i opakowania!
Działanie kremu oceniam na bardzo dobre, zapach również na plus. Na tyle polubiłam się z tym kremikiem, że trzymam go obok łóżka i co wieczór używam, aż sama w szoku jestem :) 
Polecam spróbować ! ♥♥♥


-------------------------------------------------------------------------------------------------
Evrēe Max Repair - Regenerujący Balsam do ciała ♥♥♥

SAM_5551.JPG



Emolienty roślinne zawarte w balsamie przywracają prawidłowe funkcje skóry. W połączeniu z bogactwem składników aktywnych wspierają naturalne zdolności regeneracyjne naskórka.
Skoncentrowana formuła-szybko się wchłania.
SKŁADNIKI AKTYWNE:
  • olejek arganowy
  • ceramidy
  • witaminy A, E i F
DZIAŁANIE:
  • skutecznie regeneruje naskórek
  • zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia
  • przywraca elastyczność i zdrowy wygląd
  • przeciwdziała procesom starzenia
POJEMNOŚĆ 400ml

Co o nim myślę? 

Muszę Wam powiedzieć, że od daaaawna nie stosowałam żadnych balsamów do ciała, jedynie sporadycznie (do opalania itp.) bo przyszedł taki moment, że moja skóra bardzo się do nich przyzwyczaiła i jak nie posmarowałam jej 3 razy dziennie to swędziała niemiłosiernie!! Powiedziałam stop i dałam jej się samej zregenerować, wyszło to na duży plus, jednak w okresie jesienno-zimowym suchość skóry daje mi się we znaki i to zwłaszcza po depilacji, a swędzące łydki irytują mnie chyba najbardziej!
Balsam Evrēe jest inny niż większość balsamów, których używałam.
Dlaczego?
Otóż zrobiłam mały test i smarowałam się nim 4 dni pod rząd a później miałam 3 dni przerwy.
W efekcie moja skóra nadal była nawilżona i pierwszy raz spotkałam się z tym, żeby nawilżenie utrzymywało się przez cały tydzień.
Nawet mój mężczyzna zauważył, jakie mam fajne ciało po tym balsamie i dostawałam komplementy :) ♥♥♥

evree.jpg


Balsam stosuję już od miesiąca i nadal jest go ponad połowa! Wiem, że zapach nie wszystkim może przypaść do gustu ale mnie on odpowiada :) jest kuszący i na tyle intensywny, że nie potrzeba po nim używać żadnych perfum :)

Skóra po tym balsamie ma taki cudny połysk! Widać, że jest zdrowa!
Polecam Wam zastosować ten balsam od razu po wykonanym peelingu, wtedy efekt będzie o wiele lepszy! 
Kolejna sprawa - szybkie wchłanianie, wręcz natychmiastowe, uwielbiam go za to, bo rano spiesząc się do pracy wiedziałam, że mogę spokojnie go użyć a on nie zostanie na ubraniach! 
Powiem Wam jeszcze, że jak posmarujecie się nim na wieczór to rano nie ma znów potrzeby się smarować ale ja tak się wkręciłam, że i tak go używałam, a po stosowaniu go dwa razy dziennie jestem meeega zadowolona z efektów! 
Całe ciało - nawet kolana i łokcie są wręcz  AKSAMITNE!


*Kilka dni temu widziałam go w Dayli w promocji i kosztował wtedy 9,99! 

Warto się skusić na ten balsam i myślę, że byłby to również fajny prezent pod choinkę dla mamy czy teściowej :) a w komplecie z kremem do rąk to już zacny zestawik można zrobić :)







SAM_6768.JPG


Znacie produkty Evrēe ?

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.