Lista blogów » I am Allexandra

EOS - Fresh Flowers

Zobacz oryginał

EOS'a zna chyba każda z Was, chociażby z tych małych, sławnych jajeczek o przeróżnych smakach, ale czy któraś z Was zna tą firmę z czegoś innego? Jakiś już czas temu robiąc zakupy w jednej z drogerii internetowych natknęłam się na krem do rąk tej firmy. Z racji tego, że jestem wielką gadżeciarą to bardzo chciałam go wypróbować.Wybrałam wersję Fresh Flowers, która pachnie świeżymi kwiatami.

EOS_fresh_flowers_hand_lotion.JPG


Opakowanie jest małe (44 ml), więc zmieści się wszędzie (nawet do kieszeni), jest dobrze i solidnie wykonane, produkt nie ma prawa samoistnie wydostać się ze środka. W jego zapachu zakochałam się od samego początku, jest przepiękny! ♥ Jeżeli chodzi o działanie to krem świetnie nawilża i wygładza, nie zostawia na dłoniach tłustej warstwy, a zostawia cudowny zapach. Krem ma lekką konsystencję i wchłania się ekspresowo.
Skład:
• masło shea - dogłębnie odżywia skórę dłoni,
• aloes, owies, antyoksydanty - sprawiają, że dłonie są piękne, miękkie i gładkie.
krem składa się w 96% z naturalnych składników.

Jak już wspomniałam wyżej, kremu jest mało, bo tylko 44 ml, więc używam go sporadycznie, bo szkoda żeby się szybko skończył, tym bardziej, że są one mało dostępne i drogie (ja kupiłam za 21,76 zł w drogerii internetowej iperfumy.pl)  EOS - Fresh Flowers hand lotion jest moim pierwszym kremem tej firmy, ale z czasem zgromadzę wszystkie trzy. Do wyboru mamy jeszcze wersję Cocumber oraz Berry Blossom, którą chciałam zakupić jaką pierwszą, ale niestety już się nie załapałam, bo magazyn się wyczerpał.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ 

Jeżeli chcecie być ze mną na bieżąco to zapraszam Was do obserwowania mojego konta na Instagram'ie:

1445531385_Instagram.png


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.