Lista blogów » Różnotematycznie.

DLACZEGO WITAMINY D3+K2 W DIECIE SPORTOWCÓW SĄ TAK WAŻNE?

Zobacz oryginał
Hej!

Witamina D3 jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Ponieważ pod wpływem promieni słonecznych jest ona syntezowana w naszej skórze - w okresie letnim wystarczy ok 20 minut na słońcu, aby wprodukować potrzebną jej ilość. A co z resztą roku? Spójrzmy prawdzie w oczy – w naszym klimacie jest niewiele słonecznych dni - przeważają te raczej pochmurne (niestety latem także). Szacuje się, że w Polsce aż 90% ludzi cierpi na niedobór witaminy D3, co ma związek właśnie z klimatem, który panuje w naszym kraju. Dlatego też niezwykle ważna jest suplementacja witaminy D3 i K2 – i co ważne, u sportowców przez cały rok. Badania przeprowadzone na sportowcach wykazały bowiem, że latem, mimo spędzania dużej ilości czasu na słońcu, poziom witaminy D3 w organizmie spadł poniżej normy i był dużo niższy, niż np. w marcu. Tymczasem w żywieniu sportowców odgrywa olbrzymią rolę.

IMG_20180216_114721.jpg


ROLA WITAMINY D3 DIECIE SPORTOWCÓW


Witamina D w naszym organizmie występuje w formie czynnej - w postaci 1,25-dihydroksycholekalcyferolu (prościej - witaminy D3). Witamina ta pełni w nim niezwykle istotną rolę - receptory dla D3 znajdują się praktycznie w każdej tkance. Reguluje ona przeróżne procesy – świetnie wpływa m.in. na układ krążenia, trawienny, odpornościowy i ogólne samopoczucie.

U sportowców natomiast może szczególnie wpływać na wyniki sportowe – i tutaj warto wspomnieć, że witamina D swoją budową dużo bardziej, niż np. witaminę C, przypomina... testosteron :) zatem jakie korzyści dla sportowca może dawać odpowiednia podaż witaminy D3?

1. Bierze udział w tworzeniu białek budujących tkankę mieśniową - miozyny, aktyny i troponiny.
2. Stymuluje syntezę białek w komórkach mięśniowych, co wpływa na szybszy wzrost mięśni. Wspomaga też produkcję białek, które transportują fosfor oraz wapń do komórek mięśniowych, co wpływa na siłę skurczu mięśni i zaopatruje je w energię.
3. Pobudza produkcję testosteronu, który jest hormonem o działaniu anabolicznym, a więc powodującym szybszy wzrost mieśni. To m.in. właśnie różnice w jego zawartości powodują, że panie nie mają powodu, aby obawiać się, że będą mieć tak rozbudowane nogi czy klatkę piersiową, jak mężczyźni :) należy jednak pamiętać, że i my, kobiety, też mamy testosteron – i też jest on nam potrzebny ;)
4. Hamuje produkcję białek o działaniu antyanabolicznym, czyli hamujących wzrost mięśni – m.in. miostatyny i parathormonu (PTH), które w przypadku budowania masy mieśniowej bardzo go oraniczają.
5. Uczestniczy w procesie mineralizacji kości poprzez zwiększenie wchłaniania wapnia – wzmacnia więc układ kostny, poprawia jego odporność na urazy i kontuzje. A w sporcie (i nie tylko!) mocne kości są nieocenione!
6. Przyspiesza regenerację mięśni, skraca jej czas, poprawia też siłę i moc, co przekłada się na wyniki i możliwości sportowe.
7. Zwiększa maksymalny minutowy pobór tlenu (VO2max), a więc poprawia wydolność organizmu.

D3 NAJLEPIEJ W DUECIE Z WITAMINĄ K2


Aby kości były mocne, nie wystarczy tylko witamina D3, wapń i fosfor, ale także witamina K2 w formie MK7. Nawet bardzo wysoka zawartość wapnia w diecie nie gwarantuje prawidłowej mineralizacji kości - wapń w dużej części nie wchłania się do nich, za to zalega w naczyniach krwionośnych, powodując ich zwapnienie. Tak zwany „paradoks wapnia” może doprowadzić m.in. miażdżycy naczyń krwionośnych i osteoporozy, osłabienia kości.
Prawidłowa absorpcja wapnia w organizmie jest regulowana przez następujące białka: osteokalcynę oraz białka MGP. Do ich aktywacji niezbędna jest witamina K2 MK7. Aktywne białko wychwytuje wapń z żył i w ten sposób (razem z osteokalcyną) transportuje je do kości, wzmacnia ich strukturę i gęstość. Naczynia krwionośnie chroni zaś przed zwapnieniem. Wyniki badań przeprowadzaonych w Japonii pokazują, że sama witamina K2 nie poprawia stanu tkanki kostnej – działa dopiero w duecie z D3. Stąd suplementy zawierające te dwie witaminy razem działają tak korzystnie dla organizmu.

IMG_20180216_114628.jpg
IMG_20180216_114858.jpg
2018-02-15-00-44-09-628.jpg

KOMPLEKS D3+K2 MARKI CHEERS

Bardzo często nawet sportowcy nie są pewni, jakiej marki suplementy wybrać. Jeśli chodzi o mnie, postawiłam na D3 + K2 Cheers, ponieważ cenię sobie jakość i pewność, że wiem, co dostarczam swojemu organizmowi. W składzie suplementu znajdują się: ekstrakt z otrębów ryżowych; otoczka kapsułki – hydroksypropylometyloceluloza; menachinon-7 (witamina K – K2VITAL MCC); mikrokapsułkowany cholekalcyferol (witamina D – Quali®-D). Poza samą obecnością składników aktywnych, ważna jest także forma – to ona ma największy wpływ na ich przyswajalność. Tutaj wit. K2 występuje w postaci K2Vital (100 μg), charakteryzującej się najwyższą stabilnością, czystością i potencjałem biologicznym. Natomiast D3 (50 μg) jest produkowana z naturalnej lanoliny, a następnie mikrokapsułkowana przy użyciu opatentowanej technologii Actilease. Są to formy bardzo dobrze przyswajalne w organizmie.

Dodatkową zaletą jest to, że suplement Cheers to produkt clean label, czyli z tzw. czystą etykietą - bez sztucznych dodatków, barwników oraz konserwantów. Witaminy są pozyskiwane w sposób naturalny i to, na co wiele osób zwraca uwagę – suplementy Cheers produkowane są w Polsce. Myślę, że warto wspierać naszych krajowych producentów – zarówno żywności, jak i suplementów – i pamiętajcie, że świadoma suplementacja witaminami może przynieść wiele korzyści!

Czekam na Wasze opinie :) 

Buziaki,


Kats.


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.