Lista blogów » Rasz-Rush

DIY-czyli artystyczne dziurawienie koszuli...

Zobacz oryginał

Oszczędźcie mnie proszę a właściwie moje zdolności krawieckie. Zachorowałam już jakiś czas temu na tego typu koszulę. Szukałam w sklepach- null, brak, nie ma, ZERO ( jak w reklamie z Majewskim z francuskim gardłowym R). W końcu odwiedziłam pobliski SH i znalazłam cud koszulę dżinsową i parę innych fajnych rzeczy ale je zaprezentuje później :) Dumałam i oglądałam wnikliwie kilka inspiracji i w końcu sięgnęłam po narzędzie zbrodni. Ciachnęłam i jak się okazało później za mało. Potem wycięłam troszkę więcej - cholercia za dużo. Obrębiłam i zszyłam częściowo wyrwę na dole  co dało efekt bufiastych rękawów po ich podwinięciu. Ja jestem happy. Koszula może być jako koszula i jako sukienka. Dzisiaj w wersji mini np na imprezę . Do tego rajstopki które zawładnęły moim sercem i oczywiście coś ostrego - ćwieki . Nota bene zamówiłam kilka kompletów ćwieków więc będę coś z nimi robić ale nie wiem jeszcze co. Wybaczcie zdjęcia w domu ale pogoda dzisiaj typową kobieta jest i zmieniała się z minuty na minutę aż do czasu zdjęć kiedy to wyszło słońce. Już mieliśmy wyjść i zaczęło padać .Złośliwa małpa. 


DSC_0017.jpg

DSC_0046.jpg

DSC_0061.jpg

DSC_0065.jpg

DSC_0092.jpg

DSC_0097.jpg

DSC_0135.jpg

DSC_0146.jpg

DSC_0184.jpg

DSC_0199.jpg

DSC_0202.jpg
DSC_0217.jpg


DSC_0240.jpg

DSC_0244.jpg

DSC_0246.jpg

DSC_0256.jpg

DSC_0333.jpg

DSC_0334.jpg

DSC_0347.jpg

DSC_0355.jpg

DSC_0370.jpg

DSC_0389.jpg

DSC_0400.jpg

DSC_0468.jpg

koszula- DIY - SH
rajstopy- River Island
lity- DeeZee 



DSC_0485.jpg




 Od jutra postanowiłam poprawić sobie kondychę :) Sapię jak mops wchodząc na 2 piętro. Ćwiczę już jakiś czas z Ewcią ale trening poprawiający rzeźbę. Na razie obejrzałam a z tego co widziałam powyższy Cardio i Spalanie to KILLER ;) Damy radę - A co :)







Zaloguj się, żeby dodać komentarz.