Lista blogów » Neonowa Strzała

the devil's in the detail

Zobacz oryginał
1%2BIMG_6481%2BNS.JPG
2%2BIMG_6487%2BNS.JPGs1%2B%25E2%2580%2594%2Bkopia.jpg
s2%2B%25E2%2580%2594%2Bkopia.jpg5%2BIMG_6517%2BNS.JPG
sweterek F&F (sh) | spódnica Mohito | szal, torebka, buty Zara


zdjęcia: matkapollka

Kolejny raz maksi. Przepraszam, kusiła, ale obiecuję, w następnym wpisie górę wezmą krótkie długości.
Pierwotnie ten zestaw miał się składać jedynie ze sweterka, spódnicy, torebki i butów. Tak, JEDYNIE, choć część z Was może powiedzieć, że to przecież już prawie całość. No właśnie, prawie robi wielką różnicę. Nie przypadkowo tytuł brzmi "diabeł tkwi w szczegółach" (czcionka nie posiada polskich znaków stąd też padło na język angielski). Gdy stanęłam w tym zestawie przed lustrem, bez szala i bransoletek, wierzcie mi, to był ŁADNY zestaw, dzięki kolorystyce (jedno z moich ulubionych połączeń, duża zasługa bzu) i zróżnicowanym fakturom, jednak brakowało mu tego czegoś. Szału nie było i pojawił się w chwili nałożenia bransoletek. Nie sądziłam, że czasem tak mały element jest w stanie "zrobić" stylizację. Jednak jak się okazuje szal zagwarantował jeszcze lepszy efekt. Chwycony w biegu przy wyjściu z pokoju, tak na wszelki wypadek, jakby było mi zimno (nie mogłam znaleźć odpowiedniego okrycia na wierzch) okazał się strzałem w 10! I choć nie przepadam za połączeniami ciemnych kolorów, jak np. czarny z granatem, czy butelkowa zieleń również z granatem, to w tym przypadku nie odczuwam zgrzytu (dużą rolę odgrywa tu delikatny fiolet sweterka). Takim sposobem powstał kolejny zestaw "awaryjny" na gorsze dni i brak weny, a także stylizacja, obok której ciężko przejść obojętnie ;)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.