Lista blogów » Szafeczka

Czy blogowanie to praca?

Zobacz oryginał

Fotolia_65207948_M1-e1402333559487.jpg Czy blogowanie to praca? Takie naszło mnie ostatnio pytanie i postanowiłam na nie odpowiedzieć sobie… i Wam jednocześnie :) NIE RÓB SIARY

Pierwsze słowo jakie przychodzi mi do głowy, gdy myślę o „blogosferze parentingowej” to – ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Gdy na blogu pokazujesz dziecko (nawet okazyjnie / raz na ruski rok) to musisz liczyć się z tym małym człowieczkiem. Z tym, że zaglądnie tutaj i może zaglądną też jego znajomi. Dlatego właśnie liczę się z każdym słowem jakie tutaj się pojawia i z tego powodu córki jest tutaj coraz mniej. Tak, zdecydowanie jest jej mniej mimo, że niektórym wydaje się inaczej. Aby przekonać się wejdź na stronę główną i zobacz na ilu zdjęciach się pojawia :) Ja mam wiele różnych tematów, którymi chciałabym się podzielić, ale własnie ze względu na córkę nigdy tego nie zrobię. Wolę pisać o tematach „okołorodzicielskich” niż o samym dziecku.

A TY KAROLINKO, CZYM SIĘ ZAJMUJESZ?

Jestem blogerką! Tylko że często to niewiele mówi ;) Muszę tłumaczyć i pokazywać na przykładach… A jak już wytłumaczę to czas na „a poza tym to czym się zajmujesz?” :|

Chciałabym nazwać blogowanie moją pracą, ale praca mimo wszystko to słowo kojarzy mi się z przykrym obowiązkiem. Ja natomiast jestem z mojego zajęcia mega zadowolona. Mimo że to zajmuje dużo więcej czasu niż etat… że wbrew pozorom jest męcząca i hmm… odpowiedzialna. Tak odpowiedzialna! Bo to ja (w sumie my) naszą buzią wszystko co tutaj znajdziecie sygnujemy.

SEKUNDY, MINUTY, GODZINY

Blogowanie przypomina najbardziej pracę zdalną… z nieokreślonymi godzinami :) Pracujesz kiedy chcesz, ale wiesz o tym, że tylko od Ciebie zależy to jaki będzie efekt końcowy. Nie ma tutaj w sumie czasu „po pracy”. Jak już sobie usiądziesz wieczorem z książką lub zaczniesz oglądać film, to zawsze przyjdzie jakiś mail, miły komentarz… lub coś się zepsuje ;) Jak napiszesz wpis to już myślisz o następnym – i tak ciągle :)

JESTEŚ SWOIM SZEFEM

W blogowaniu jesteś swoim szefem… tylko problem polega na tym, że ja na szefa się średnio nadaję ;) Na szczęście mam jeszcze męża, a on jest bardzo wymagający :) Dla mnie podstawą jest osoba która da wsparcie! Nigdy nie opublikowałam wpisu nie dając mu go wcześniej do przeczytania i podziwiam osoby, które robią to bez czyjegoś „zatwierdzenia”. Ja uważam, że wsparcie jakie daje druga osoba to połowa sukcesu!

BLOGUJ!

Jak już pewnie wiesz filmu (dla Orange) przez pierwszy rok prowadzenia bloga pracowałam na etacie. Później zostałam zwolniona (do dziś nie wiem dlaczego?) i miałam do wyboru – szukać nowej pracy lub zaryzykować.  Postanowiłam jednak spełnić swoje marzenia! Nie w biurze, a w domu. Na kanapie czy przy biurku. Mając to co mam.

Zajęło mi to dobrą chwilę, no i dopiero teraz mogę powiedzieć, że blog zarabia :) Do tego zarabia w dość naturalny sposób… to znaczy, że nie muszę ściemniać czy martwić się jak coś podkolorować żeby „wyglądało” na blogu. To ja decyduję co tutaj się pojawi i szczerość z czytelnikami jest dla mnie najważniejsza.

Czy przez to blogowanie stało się to moją pracą… i zawodem? Pod względem finansowym tak, ale ja nie umiem tego traktować w ten sposób. Co to za praca, gdy ma się przy sobie najbliższych i dobrze się przy tym bawi? :) I nie piszę tego po to, aby się pochwalić!  Ja chcę Wam przekazać tę cząstkę motywacji, którą zaraża mnie codziennie mój mąż! Jeśli masz jakiś pomysł to nie czekaj! Zakładaj bloga i zacznij pisać :)

A Ty jak uważasz, czy blogowanie to praca? :)

The post Czy blogowanie to praca? appeared first on szafeczka.com.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.