Lista blogów » Babeczki na wybiegu!
Czy blog jest pracą albo pomaga ją znaleźć?
Zobacz oryginał pt., 08/04/2016 - 22:03
Jak być blogerem i nie zwariować? Znaleźć cel! Jeśli zastanawiasz się, czy blog może być pracą, a praca blogiem, albo w jaki sposób może się on przyczynić do zdobycia przez Ciebie upragnionego zawodu lub stanowiska - poświęć chwilę na przemyślenie tego, co w związku z nim robisz. Dla mnie oprócz hobby to środek do budowania doświadczenia i pozycji zawodowej.
Nie każdy w taki sposób je traktuje. I bardzo dobrze. Mamy różnorodność. Dziś chcę Wam opowiedzieć trochę o zdobywaniu wiedzy, blogowaniu i doświadczeniu w pracy. Miałam to szczęście, że udało mi się znaleźć praktyczne studia, które dały mi dużo wiedzy potrzebnej do pracy, pracę związaną z zainteresowaniami i hobby, które daje mi dużo mocy i zadowolenia z siebie (a jakże!). Przy tym wszystkim okazuje się, że na blogu wcale nie trzeba zarabiać, ale może on być pośrednikiem pracy ;)
Ja dzięki blogowi:
- pokazuję, że znam się na modzie, a nie tylko tym, co wisi na sklepowych wieszakach albo jest dostępne w shein,
- uzupełniam wiedzę zdobytą na studiach,
- nawiązuję realcje i kontakty,
- uczę się na sobie zarządzania wizerunkiem,
- ogarniam mechanizmy social media,
- buduję portfolio tekstów i ciągle ćwiczę pisanie,
- pokazuję systematyczność, zaangażowanie i dbałość o szczegóły.
Zawsze też przedstawiam go jako as z rękawa. Uwierzcie - jeszcze nikt nie zareagował zażenowaniem, czy spojrzeniem typu "kolejna szafiarka" - kiedy dobrze mówimy o swojej ciężkiej harówce przy przygotowywaniu materiałów na bloga, zyskujemy w oczach potencjalnego pracodawcy, czy zleceniodawcy. Tylko musi to być autentyczne! Ty pewnie też masz takie lub inne umiejętności i doświadczenia, ale niekoniecznie patrzysz na to z tej perspektywy ;)
Tego wszystkiego nie byłoby bez aktywności na studiach i naprawdę dużej pracy poza nimi. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że człowiek oczytany jest zawsze trochę niebezpieczny, ale w taki fajny sposób. Nie da się zmanipulować, będzie miał własne zdanie, ale też zrozumienie dla innych, bo potrafi MYŚLEĆ.
Czytam i bardzo to lubię, nie tylko dla rozrywki. Artykuły branżowe, raporty, zestawienia, eseje, opasła literatura - nic bardziej przyjemnego! A, że jestem typem intelektualistki przychodzi mi to z łatwością. Do tego potrzebny jest jeszcze czynnik doświadczenia, dlatego praca w dziale wizerunku Domodi, wykonywanie zleceń na copywriting dla agencji digitalowych czy wreszcie dzielenie się swoją wiedzą przez Fashion PR Talks (czytaliście najnowszy ebook z moim tekstem o fenomenie mediów społecznościowych Burberry? Możecie pobrać go tutaj!) pochłania i wciąga jak dobra czekolada. Nawet nie wiesz kiedy zjesz całą tabliczkę ;) Wiedza bez doświadczenia to tylko puste słowa.
W świecie sieczki intelektualnej i promowania gwiazdek, a nie autorytetów, fajnie jest, gdy ktoś stara się jednak stawiać na wiedzę. Kosmetyczka chodzi na szkolenia z nowych technik masażu twarzy czy biokosmetyków, sięgając nawet po webinaria z Korei, specjalista od płatnych reklam szkoli się w siedzibie Google sącząc pyszną kawę i korzystając z uroków ich biura (jeśli to tam odbywa się warsztat), a kucharz jedzie po nauki do najlepszego pizzermana we Włoszech i rozmawia o warzywach z rolnikami, którzy mu ich dostarczają. Brzmi jak idealny świat i często (niestety!) w takiej sferze pozostaje. Ale jestem zdania, że ktoś zawsze będzie wyznaczać standardy. Nawet jeśli 90% świata ma je gdzieś.
Dlatego też bardzo się cieszę, że jesteście aktywni nawet pod skomplikowanymi i przydługimi tekstami, które Wam tu od czasu do czasu serwuję. Super, że i na blogu mogę podyskutować w szerszej perspektywie o modzie!
Całym sercem wspieram organizację różnego rodzaju warsztatów i szkoleń, które przybliżają świat mody do profesjonalizacji. Kiedy odzywa się we mnie mały pracoholik mogę nawet nie odpoczywać przez jakiś czas :D
Z chęcią jeszcze pod koniec ubiegłego roku zapisałam się na warsztaty Fashion PR Talks. Dla kogo są skierowane? Dla każdego kto poszukuje bazowej wiedzy z zakresu komunikacji i chce dowiedzieć się jak funkcjonuje świat mody od środka. W marcu uczestniczyłam w warsztatach z art direction i współpracy z mediami, które przeprowadzała Ina Lekiewicz, a już za tydzień czeka mnie spotkanie z Anią Wiącek. Inę znacie na pewno - to stylistka, która oprócz realizacji do znanych magazynów o modzie m.in. Vogue'a czy Harper's Bazaar, wykonywała zlecenia dla firm komercyjnych do reklam telewizyjnych. Ja już dzięki studiom tę wiedzę nabyłam, więc okazało się, że całkiem dobrze ogarniam te tematy!
O kryzysowym public relations wiem niewiele, więc liczę na turbo doładowanie wiedzy! Ania Wiącek jest dyrektorem PR i marketingu w Pringle of Scotland i Account Directorem w agencji The Communication Store. Wcześniej była Head of Press u Vivianne Westwood i True Religion.
Jeśli szukacie ciekawej lektury o modzie na ten weekend polecam Wam też pozostałe e-booki do pobrania za darmo tutaj oraz moje artykuły na tu na stronie.
Ciekawa jestem Waszych refleksji - czy też stawiacie na taki rozwój osobisty? Czy może studiowaliście / studiujecie coś zupełnie innego, pasje macie inne, a pracę jeszcze z przeciwnego bieguna?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.









